Poseł Paweł Arndt: „To nienajlepsze rozwiązanie…”

{CAPTION}
Niedawno pojawiła się informacja, że poseł Zbigniew Dolata (Prawo i Sprawiedliwość) zaproponował, by gnieźnieńska lecznica przybrała nazwę, która upamiętni 1050. rocznicę Chrztu Polski. Propozycja ta – wbrew oczekiwaniom i ku zaskoczeniu pomysłodawcy – nie spotkała jednoznacznej akceptacji społeczeństwa. Wśród oponentów dla tego pomysłu jest m.in. poseł Paweł Arndt (Platforma Obywatelska). Według parlamentarzysty istnieją co najmniej dwa powody, by szpitala w Gnieźnie nie ogłaszać „Pomnikiem Chrztu Polski”. Jakie?
Uważam, że kwestia uczczenia tej rocznicy jest ważna dla Gniezna. To się odbyło w naszym mieście, bądź w najbliższej okolicy, więc sam pomysł, żeby uczcić tę rocznicę i nadać nazwę jakiemuś miejscu, czy obiektowi jest słuszny. Natomiast pytanie: czy to akurat powinien być gnieźnieński szpital – zastanawia się parlamentarzysta. – W moim przekonaniu są co najmniej dwa powody, żeby tak nie było. Po pierwsze, gnieźnieński szpital ma już swojego patrona; co prawda jest to patron, który został przyjęty kilkadziesiąt lat temu, za czasów PRL, ale jest to postać wyjątkowa i szlachetna, na tyle szlachetna, że Senat RP niedawno uznał doktora Władysława Biegańskiego za jednego z patronów roku 2017. Byłoby dość dziwne i co najmniej niezręczne, gdyby teraz Rada Powiatu Gnieźnieńskiego próbowała tego patrona zamienić na innego. (…)