Shadow

Posłanka wspiera protest mieszkańców Osińca i Kawiar

Informacja o planowanej budowie nowego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych u zbiegu ulic Kawiary i Osiniec w Gnieźnie wywołała niepokój wśród mieszkańców tej części miasta. W ich imieniu wyjaśnień od Tomasza Budasza, prezydenta Gniezna domaga się Paulina Hennig – Kloska, posłanka Nowoczesnej.
Realizację nowego Punktu Selektywnego Zbierania Odpadków Komunalnych, u zbiegu ulic Osiniec i Kawiary planuje spółka URBIS. Mieszkający w pobliżu tej lokalizacji nie kryją swoich obaw związanych z tą inwestycją, zwłaszcza zapowiedzi usytuowania na terenie nowego PSZOK boksu na kompost, osadnika, separatora, gromadzenia odpadów chemicznych, łatwopalnych, wielkogabarytowych, a także punktu napraw z magazynem przedmiotów do powtórnego użycia. Pomóc mieszkańcom w tej sprawie zdecydowała się Paulina Hennig – Kloska, posłanka Nowoczesnej, która skierowała do prezydenta Gniezna pismo w tej spawie. Pismo jest datowane 13 sierpnia, jednak jak zaznacza posłanka, dotąd nie otrzymała na nie odpowiedzi. Paulina Hennig – Kloska wskazuje, że wątpliwości mieszkańców dotyczą lokalizacji takiej inwestycji w pobliżu osiedli mieszkaniowych.
W piśmie wystosowanym do prezydenta Gniezna posłanka podkreśla, że w ocenie mieszkańców składowanie odpadów biologicznych, a także funkcjonowanie osadnika może się przyczynić do pogorszenia jakości powietrza. Utrzymujący się w powietrzu odór i wyziewy mogą skutecznie utrudnić jakość życia mieszkańców. Kolejna obawa składowania tutaj odpadów dotyczy ewentualnych siedlisk insektów oraz gryzoni. Mieszkańcy obawiają się również funkcjonowania tutaj separatora. – Mieszkańcy pytają, czy obecność takiego urządzenia oznacza gromadzenie substancji ropopochodnych bądź chemicznych, które mogą być groźne dla ich zdrowia i życia? – mówi Paulina Hennig-Kloska. Posłanka uważnie słuchała wypowiedzi Jarosława Grobelnego, wiceprezydenta Gniezna na sesji Rady Miasta 26 sierpnia, gdzie zaprzeczył, że nowy PSZOK ma powstać w omawianej lokalizacji, jednak nadal oczekuje odpowiedzi na swoje pismo wysłane do Tomasza Budasza, prezydenta Gniezna. (kar)