Powiatowe Targi Pracy w sytuacji „rynku pracownika”

Już po raz 22. W Gnieźnie odbyły się Powiatowe Targi Pracy. Inicjatywa, która łączy w jednym miejscu poszukujących pracy i tych, którzy pracę oferują – z biegiem lat, zmieniła swoje oblicze. Mimo że dziś mówi się o „rynku pracownika”, kiedy to właśnie on przebiera w ofertach pracy, to długoletnia inicjatywa dalej cieszy się powodzeniem, choć więcej w niej tych, którzy chcą polepszyć swoje warunki pracy, niż tych, którzy pracy nie mają w ogóle.
Aula I Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie, tradycyjnie z początkiem wiosny zamieniła się w wielkie targi pracy, gdzie pod jednym dachem firmy poszukujące obecnie pracowników pokazały swoje oferty zatrudnienia. Dla poszukującego pracy to szansa w jednym miejscu porównania licznych ofert i złożenia swoich aplikacji. Od lat inicjatywa Powiatowego Urzędu Pracy, Starostwa Powiatowego i Cechu Rzemiosła i Małej Przedsiębiorczości, cieszy się dużym zainteresowaniem, choć forma wydarzenia zmienia się z roku na rok. – Jedenaście lat temu byłem wicestarostą i wtedy bezrobocie w powiecie gnieźnieńskim wynosiło ponad 20 procent. To robiło wrażenie – przypomina sobie Piotr Gruszczyński, starosta gnieźnieński, który uroczyście zainaugurował wydarzenie. – Mieliśmy wówczas tzw. rynek pracodawcy, a dziś sytuacja diametralnie się zmieniła; to jest rynek pracownika. Do wyboru jest cała gama ofert pracy. Pamiętam przed 11 laty ile było tutaj młodych ludzi, a dziś jest ich zdecydowanie mniej. To chyba dobrze, bo widać, że możemy żyć bez stresu, bo praca na tym rynku na nas czeka – zauważa starosta.
W obecnej 22. edycji wydarzenia swoje stoiska zaprezentowało aż 71 podmiotów z terenu powiatu, które mają potrzebę zatrudnienia pracowników. Dużą ofertę przedstawiły służy mundurowe, które oferują dziesiątki miejsc pracy, m.in. w Policji, Straży Pożarnej, Służbie Więziennej czy w Wojsku Polskim. Bogactwo ofert podmiotów gospodarczych zwraca także uwagę na rozwój gospodarczy. Firm jest sporo.
– Kiedy w 2002 roku byłem radnym Rady Miasta Gniezna i przewodniczącym Komisji Gospodarki, o takim komforcie o jakim dziś mówimy, wtedy mogliśmy jedynie pomarzyć. To co się wtedy wydawało bardzo dalekosiężne i być może nieosiągalne, stało się faktem. Mamy dziś mnóstwo bardzo dobrych firm, np. z kapitałem zewnętrznym. To powoduje, że miasto i powiat się rozwijają – dzieli się obserwacjami Piotr Gruszczyński.
W marcu stopa bezrobocia w powiecie gnieźnieńskim wynosiła 4,6% (w województwie wielkopolskim – 3,3%, w kraju – 6,1%). (ak)