Shadow

Pożar w kabinie


Poniedziałkowy ranek, 31 lipca nie był szczęśliwy dla kierowcy ciągnika siodłowego z naczepą, który to pojazd zaczął płonąć tuż przed Kiszkowem. O godzinie 7 rano powiadomiono straż pożarną. Na pomoc ruszyły pojazdy strażackie z Gniezna i gmin Kiszkowo oraz Kłecko.
Jak się okazało na miejscu, paliło się wnętrze kabiny. W naczepie była natomiast saletra amonowa. Strażacy przystąpili do gaszenia płonącej kabiny kierowcy. Ogień uszkodził również część naczepy. Trzeba było także zorganizować załadunek części przewożonego przez ciągnik siodłowy ładunku. Droga przez wiele godzin nie była przejezdna. Strażacy pracowali do południa na miejscu zdarzenia. (jw)