Promowali symbole narodowe w Dniu Flagi


We wtorek, 2 maja po godzinie 15 na gnieźnieńskiej starówce członkowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej rozdawali przechodniom biało-czerwone chorągiewki, narodowe flagi oraz egzemplarze konstytucji. Po raz kolejny Sojusz w ten sposób promował symbole narodowe z okazji Dnia Flagi Rzeczpospolitej Polskiej
To nie pierwsza tego typu akcja. Przypomnijmy, w 2004 roku uchwalono Święto Flagi Narodowej. Akcja ma między innymi na celu przypomnienie o tym, że nie powinniśmy odwoływać się do naszych barw narodowych właściwie tylko przy okazji świąt – czy to 3 Maja czy 11 Listopada. Członkowie Sojuszu postanowili przypomnieć znaczenie symboli narodowych. – To promowanie tych symboli. Przekazywaliśmy chorągiewki, flagi i konstytucje. Konstytucja RP jest dla każdego obywatela świeckim „świętym” dokumentem. Przez wielu rządzących obecnie polityków nie jest szanowana. Prezes Jarosław Kaczyński nazwał ten dokument postkomunistycznym, mimo iż konstytucja została przyjęta w sposób demokratyczny przez zgromadzenie narodowe i potwierdzone przez referendum obywatelskie 25 maja 1997 roku. Ten dokument obowiązuje. Prezes Jarosław Kaczyński ma legitymację prawną do rządzenia, ale nie ma demokratycznego prawa do zmiany tej konstytucji. Na podstawie tej konstytucji wprowadzono Polskę do Unii Europejskiej, z której dobrodziejstw korzystamy obecnie wszyscy. Sojusz Lewicy Demokratycznej jako współtwórca tego dokumentu promuje symbole narodowe – hymn, flagę narodową i konstytucję – powiedział Tadeusz Tomaszewski, były poseł, obecnie szefujący strukturom powiatowym Sojuszu. O hymnie narodowym opowiedział zebranym radny powiatowy Robert Andrzejewski, nauczyciel historii: – To czasy tworzenia nowych oddziałów polskich w 1797 roku na północy Włoch, które szły następnie na wojnę z Austrią w celu odbicia części terytorium. Do tego obozu wjechał generał Józef Wybicki i ponoć pod wpływem polskich znaków narodowych wypowiedział początek tego hymnu: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”. Później pracowano nad następnymi wersami. Wykorzystano prawdopodobne melodię ludowego mazura, która łatwo wpadała w ucho. Pieśń się szybko rozpowszechniła i pierwszy raz zaśpiewano ją już w połowie lipca. W 1927 roku podjęto formalną decyzję, że ta pieśń stanie się hymnem Polski i tak jest do czasów obecnych. Ryszard Karmoliński, radny miejski, emerytowany nauczyciel historii natomiast powiedział: – Na początku rozpatrywane kolory były bardzo różne – karmazynowy, granatowy, czerwony, biały. Dopiero w rok po ustanowieniu Konstytucji 3 Maja, dokładnie 3 maja 1972 roku, ustalono, że biały i czerwony będą najlepszymi barwami narodowymi. I ta biel i czerwień pozostają właściwie nietknięte od dziś. (jw)