Shadow

Prymas poświęcił szopkę bożonarodzeniową

{CAPTION}
W licznym gronie dzieci, które uczęszczały na Roraty do katedry ks. abp Wojciech Polak, prymas Polski wieczorem 19 grudnia przed rezydencją Prymasów Polskich poświęcił szopkę bożonarodzeniową. Tym samym żłóbek został oficjalnie otwarty dla zwiedzających gości i mieszkańców i tylko czekał już na przybycie do niego Jezusa, który został w nim uroczyście położony podczas Pasterki.
Ks. abp Wojciech Polak podczas iluminacji szopki bożonarodzeniowej najpierw rozmawiał z dziećmi oraz pytał kogo widzą w szopce. Dzieci odpowiadały, że widzą Maryję, Józefa, Trzech Króli oraz pasterza i zwierzęta. Zauważyły także, że jest jeszcze przygotowane, wolne miejsce dla Jezusa. – Zbliża się Boże Narodzenie i pragnęliśmy, żeby jeszcze w czasie tego skupienia, kiedy przychodzicie na Roraty do katedry, przyjść tu razem z wami i ten żłóbek poświęcić, oficjalnie go otworzyć, chociaż jeszcze nie ma w nim tego, który jest dla nas najważniejszy, na którego czekamy, nie ma figurki Jezusa, a ta zostanie położona w Boże Narodzenie – tłumaczył dzieciom ks. abp W. Polak. Dalej mówił, czego znakiem jest szopka i że nie przemawia ona tylko do dzieci, ale jest przesłaniem dla wszystkich. – Przemawia ona nie tylko do tych najmniejszych, z którymi dzisiaj tutaj przyszliśmy, ale do każdego z nas. Przemawia przede wszystkim tą prawdą, że Bóg stał się człowiekiem, że stał się prawdziwie jednym z nas, we wszystkim do nas podobny, że ludzkim umysłem myślał, ludzkim sercem kochał, ludzką wolą działał, we wszystkim do nas podobny oprócz grzechu. I to jego przyjście, które w czasie Bożego Narodzenia będziemy na nowo przeżywać, ma także nam wszystkim w wymiarach osobistych, społecznych, rodzinnych pomóc być bardziej człowiekiem otwartym dla drugiego. Gotowym do tego, by przekraczać własny egoizm, własne słabości, zazdrości, lęki, to z czym dzisiaj także w tym czasie tak bardzo się zmagamy, żeby otworzyć się na Boga i na drugiego – zaznaczył prymas. – Czekamy na Boże Narodzenie, czekamy na Boga, który może nas zbawić. Jezus Chrystus, gdy przychodzi zbawia człowieka od tego, co jest jego ciemną stroną, co jest grzechem, co jest naszą słabością, co jest naszym egoizmem. Kiedy więc my czekamy na Boże Narodzenie, kiedy czekamy na Boga uświadamiamy sobie z całą naszą pokorą i prostotą naszego serca, że potrzebujemy jego mocy, jego miłości, jego łaski, że potrzebujemy Boga. W naszym życiu nie możemy mówić dobrze, poradzę sobie i bez niego, ale że każde Boże Narodzenie mówi nam: on jest, on pragnie twego dobra, on cię kocha, ten mały Jezus, to jest przecież ten sam, który za nas na krzyżu oddaje życie, który pokazuje nam, że jego miłość zdolna jest oddać za nas swoje życie i tego nas też uczy – przekazał prymas. Wspólnie z dziećmi poświęcił szopkę bożonarodzeniową, zaśpiewał kolędę i poczęstował najmłodszych cukierkami. Mieszkańcy mogą szopkę odwiedzać przez cały styczeń. (bk)