Shadow

Przegrana bitwa o rondo, czyli spór o priorytety

Chyba jeszcze nigdy w trzemeszeńskim samorządzie tak długo nie trwały dyskusje, co do planowanych remontów dróg powiatowych realizowanych we współpracy z powiatem gnieźnieńskim. Już od kilku miesięcy Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna i jego zastępca Dariusz Jankowski chcieli przekonać radnych, co do słuszności realizacji dwóch inwestycji, których koszty by pokrywała po połowie gmina i powiat. Kością niezgody okazała się planowana budowa ronda.
Powiat gnieźnieński zaproponował na początku roku gminieTrzemeszno realizację dwóch inwestycji. Pierwsza to rondo na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza, Wyszyńskiego i Orchowskiej, które miało kosztować 600 000 zł, a druga to chodnik od drogi krajowej nr 15 do Rudek, który wyceniono na 200 000 zł. Powiat zaproponował gminie udział w tych inwestycjach w wysokości 50%. Każdy z samorządów wyłożyłby a ten cel po 400 000 zł. Krzysztof Dereziński przedstawił planowane inwestycje radnym już w styczniu. Na sesji 27 stycznia radny Kacper Lipiński miał wątpliwości, czy gmina w obecnej sytuacji finansowej powinna dokładać do powiatowych inwestycji, gdy wiele gminnych dróg, czy chodników wymaga remontu, lub przebudowy. Innego zdania była radny Maciej Dalewski, który wyraził obawę, iż takie stanowisko gminy spowoduje, że Rudki nigdy nie doczekają się chodnika. – Potrzeby budowy chodnika w Rudkach nie neguję, ale w takiej sytuacji może niech powiat w całości sfinansuje jedną inwestycję np. ten chodnik, a rondo dopiero w kolejnym roku – proponował K. Lipiński. *Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna zapowiedział wówczas, że będzie jeszcze prowadził rozmowy z powiatem w tej sprawie. *
*Jednak na sesję, która odbyła się 28 kwietnia Krzysztof Dereziński przygotował zmiany budżetowe, w których uwzględniono partycypowanie Trzemeszna w dwóch wspomnianych inwestycjach drogowych powiatu gnieźnieńskiego. Budowy chodnika w Rudkach nikt nie negował, jednak budowa ronda nadal wzbudziła wiele wątpliwości. Temat ten zajął radnym kilka godzin dyskusji, gdyż zdania w tej sprawie były bardzo podzielone. Największym zwolennikiem budowy ronda był Dariusz Jankowski, wiceburmistrz Trzemeszna, a największym przeciwnikiem radny Kacper Lipiński. Obaj panowie nie szczędzili sobie różnych przytyków osobistych. Dariusz Jankowski argumentował zasadność budowy ronda *poprawą bezpieczeństwa w tym miejscu Trzemeszna, uporządkowaniem ruchu i poprawą estetyki skrzyżowania. Jeszcze na posiedzeniu komisji rady miejskiej podkreślał, że planowana budowa ronda koresponduje z zamierzeniami dotyczącymi zagospodarowania budynku po szkole zawodowej, gdzie ma funkcjonować Urząd Miejski. Obie te inwestycje by zmieniły wizerunek tej części miasta.
Radny Kacper Lipiński zaznaczał, że nie jest przeciwny samej idei budowy ronda, jednak jego zdaniem na terenie gminy Trzemeszno na drogach powiatowych jest wiele innych pilniejszych do wykonania prac. Podobnie sprawa wygląda na drogach gminnych. Wskazywał na takie ulice jak Dąbrowskiego, Działkowa, zapadający się chodnik na ul. Wyszyńskiego, czy dziury na drogach powiatowych. Ze zdaniem radnego zgadzał się Benedykt Nitka, przewodniczący Rady Miejskiej Trzemeszna. *Radny K. Lipiński* złożył wniosek, aby nie dofinansowywać zadań na drogach powiatu, a planowane środki przeznaczyć na drogi gminne. Natomiast 400 000 zł planowane przez powiat na drogi powiatowe na terenie gminy Trzemeszno przeznaczyć w całości na chodnik w Rudkach, a pozostałą kwotę wykorzystać na dokończenie chodnika w Gołąbkach i naprawę nawierzchni na drodze Trzemeszno – Trzemżal. Za takim rozwiązaniem zagłosowało 6 radnych: *K. Lipiński, B. Nitka, R. Buzała, M. Laskowska, Agnieszka Bartz i Marcin Jakubiak.***Przeciw także 6 radnych: *Daniel Bisikiewicz, Maciej Dalewski, Dominik Woźniak, Piotr Lewandowski, Grzegorz Koperski i Tadeusz Pawlak**. *Od głosu wstrzymał się *Rafał Nawrocki**. *Nieobecni byli***Renata Wiśniewska***i***Piotr Kołodziejczak. *W tej remisowej sytuacji wniosek nie przeszedł.
Radni przystąpili zatem do głosowania poprawki do budżetu gminy przygotowanej przezburmistrza Trzemeszna, uwzględniającej dotację dla powiatu na obie inwestycje. Tu także zapanował remis, za 6, przeciw 6, jednej głos wstrzymujący. Tylko, że tym razem zwolennicy ronda byli za, a przeciwnicy przeciw, a R. Nawrocki ponownie się wstrzymał od głosu. Tym samy poprawka nie została przyjęta. Rozczarowany takim obrotem sprawy był radny Maciej Dalewski, gdyż tym samym radni odrzucili także współfinansowanie chodnikaw Rudkach, o który radny zabiega od lat. Dlatego *M. Dalewski* zaproponował przyjęcie kolejnej poprawki, przewidującej już tylko budowę chodnika w Rudkach. Pomysł poparł Kacper Lipiński, jednak zwrócił on uwagę, że nie należy przeznaczać na ten cel środków gminnych. Zaproponował, aby zwrócić się do zarządu powiatu, aby z 400 000 zł planowanych na inwestycje w Trzemesznie przeznaczyć 200 000 na chodnik w Rudkach, a za pozostałe pieniądze wykonać nowe nawierzchnie na drogach powiatowych, tam gdzie jest taka potrzeba. Tymczasem środki gminy, planowane wcześniej na rondo i chodnik mogą być przeznaczone na drogi w Trzemesznie i gminie.
Wniosek K. Lipińskiego wywołał kolejną dyskusję, czy gmina może „dysponować” środkami powiatu i czy w takiej sytuacji środków planowanych na trzemeszeńskie inwestycje powiat nie przeznaczy na inne cele. Radny *K. Lipiński* odczytał pozostałym pismo, jakie otrzymał w odpowiedzi na swoje pytanie w tej sprawie od zarządu powiatu. Wynikało z niego, że powiat nie zamierza wycofywać swych środków z gminy Trzemeszno. To ostatecznie przekonało pozostałych radnych i wniosek K. Lipińskiego uzyskał poparcie wszystkich radnych. Wniosek ten ma zostać przekazany zarządowi powiatu gnieźnieńskiego i to do niego teraz należy decyzja, czy z danym wnioskiem się zgodzi, czy nie. Jedno jest pewne, na budowę ronda radni nie są obecnie gotowi.
RENATAPAŁUCKA