Przejazd będzie bezpieczniejszy… Tylko kiedy?

Ta sprawa już dawno – mówiąc kolokwialnie – powinna być „załatwiona”. Niestety, nie jest. Powracamy do sprawy niestrzeżonego przejazdu kolejowego w Żydowie (gmina Czerniejewo, powiat gnieźnieński), przez który przebiega odcinek drogo powiatowej 2160P, łączącej Czerniejewo z Żydowem. Podróżujący, zmuszeni na swojej trasie pokonywać ten właśnie przejazd kolejowy, od dłuższego czasu zwracali uwagę na konieczność poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu. Mimo obietnic, prawie rok temu składanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe SA, do dzisiaj sprawa ta nie zostałazałatwiona.
O tej sprawie pisaliśmy w listopadzie 2018 roku. Wówczas podróżujący, jak i władze samorządowe gminy Czerniejewo, alarmowali, iż ten intensywnie uczęszczany niestrzeżony przejazd na skutek wykonanego remontu stał się przejazdem zagrażającym bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego. Okazało się bowiem, że wybudowane platformy peronów, które zostały wyniesione ponad poziom torów, a także szereg barierek ochronnych skutecznie zasłaniają tory, uniemożliwiając kierowcy samochodu skuteczną ocenę sytuacji na przejeździe. – Właściwie trzeba najechać niemal na same torowisko, by zobaczyć, czy nadjeżdża pociąg – relacjonowali nam wówczas kierowcy. Wsłuchując się w głos alarmujących PKP Polskie Linie Kolejowe SA zaplanowały przeprowadzenie prac polegających na założeniu na tym przejeździe rogatek i sygnalizacji świetlnej, jednak termin na przeprowadzenie tej inwestycji wstępnie wyznaczony został na okres wiosenno – letni 2019 roku. Zdaniem użytkowników dróg, korzystających z tego przejazdu, wyznaczony termin był „zbyt późny”, m.in. z uwagi na zbliżającą się porę roku (zimę) i związane z nią niekorzystne warunki pogodowe, które tylko pogarszały tę i tak już niebezpieczną, sytuację.
W sprawę zaangażowali się: przedstawiciele władz samorządowych Miasta i Gminy Czerniejewo, gnieźnieńscy parlamentarzyści: posłanka Paulina Hennig – Kloska i poseł Paweł Arndt, a także nasza redakcja. Pod koniec listopada ubiegłego roku otrzymaliśmy odpowiedź na wystosowane przez nas zapytanie prasowe, w której Zbigniew Wolny z Zespołu Prasowego PKP PLK SA poinformował, że oczekiwane przez społeczeństwo wykonanie inwestycji na tym przejeździe zostanie przyspieszone. – Przychylając się do prośby mieszkańców Żydowa, przyspieszymy prace dotyczące zainstalowania na tym przejeździe kolejowo – drogowym urządzeń rogatkowych i sygnalizacji świetlnej. Dołożymy wszystkich starań, aby prace zakończyć do końca stycznia 2019 r. Aktualnie zakończona została modernizacja nawierzchni drogowej oraz toru na tym przejeździe – czytaliśmy w przesłanym wówczas komunikacie. Jak udało nam się wtedy ustalić, prace związane z poprawą bezpieczeństwa na tym przejeździe faktycznie się rozpoczęły… jednak do dzisiaj nie zostały zakończone.
Mija blisko rok od momentu, gdy pisaliśmy o tej sprawie i okazuje się, że do dzisiaj inwestycja nie została zakończona. Mimo obietnic o przyspieszeniu prac na wspomnianym przejeździe (do stycznia 2019 r.) do dzisiaj sprawa ta nie doczekała się finału, a mieszkańcy w dalszym ciągu zwracają uwagę na to, iż jest to przejazd zagrażający bezpieczeństwu uczestników ruchu drogowego. – Widoczność na tym przejeździe jest bardzo utrudniona. Te rogatki i światła są po prostu konieczne. Dzisiaj trzeba się bardzo mocno wysunąć, żeby zobaczyć, czy nadjeżdża pociąg – mówi Łucja Nowak, sołtys Żydowa, która zwraca uwagę również na to, że z tego powodu w ostatnim czasie doszło na tym przejeździe do dwóch bardzo niebezpiecznych zdarzeń: jednego z udziałem samochodu ciężarowego, a drugiego z samochodem osobowym.
Ze statystyk zgromadzonych przez Urząd Miasta i Gminy Czerniejewo wynika, iż w ciągu doby przejazd ten pokonuje około 1 000 pojazdów, są to nie tylko samochody osobowe i ciężarowe, ale również autokary dowożące dzieci do szkoły w Żydowie. Dlatego troskę o poprawę bezpieczeństwa na tym przejeździe wyraża także dyrekcja placówki. Wszystkie sygnały zgłaszane są przez mieszkańców bezpośrednio do władz gminy, chociaż te nie mają wpływy na realizację inwestycji. We wrześniu bieżącego roku burmistrz Tadeusz Szymanek po raz kolejny wystosował pismo do PKP PLK SA. – Z uwagi na zbliżający się okres jesienno – zimowy oraz niekorzystne warunki pogodowe karygodnym jest zaniechanie realizacji inwestycji, co powoduje realne zagrożenie życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego oraz kolejowego – czytamy w piśmie, w którym włodarz Czerniejewa „wzywa” koleje do załatwienia tej sprawy. W odpowiedzi na pismo burmistrza Andrzej Skapiński z PKP PLK SA poinformował, że na wspomnianym przejeździe już zostały zainstalowane „nowe urządzenia sygnalizacji przejazdowej (…), zabudowane zostały 4 sygnalizatory świetlne LED w tym 2 z sygnałem akustycznym, szafa kontenerowa, napędy rogatkowe. Zostało również wymienione oświetlenie przejazdu.”
– Obecnie, w związku z pracami dotyczącymi stabilizacji toru, które zakończą się w pierwszym tygodniu października, nie ma możliwości rozpoczęcia przeprowadzenia prób. Przewidywany termin to 7 października 2019 r. Przekazanie do odbioru technicznego i przekazanie do eksploatacji wstępnej, a następnie (po okresie 2 tygodni) dokonanie odbioru przekazania do eksploatacji stałej (montaż rogatek) planowane jest na przełomie października i listopada 2019 roku – czytamy w odpowiedzi przesłanej do czerniejewskiego urzędu. Niestety, na nasze zapytanie prasowe w tej sprawie, wysłane 27 września, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Czy poprawa bezpieczeństwa na przejeździe kolejowym w Żydowie nastąpi we wskazanym terminie? Czas pokaże.
KINGA STRZELEC
Fot. Agnieszka Pawlicka