Shadow

Radni w parowozowni sprawdzali, ile jest pary do organizacji Dni Pary

Szkody jakie odniosły obiekty zabytkowej parowozowni, jak będą przebiegać Dni Pary oraz jakie zmiany czekają ten obiekt w przyszłości – te zagadnienia interesowały radnych miejskich, którzy spacerem zwiedzali kompleks kolejowych budynków przy ulicy Składowejw Gnieźnie.
Posiedzenie Komisji Promocji, Kultury i Turystyki Rady Miasta Gniezna, tym razem przybrało charakter wyjazdowy. Radni spotkali się w jednej z hal wachlarzowych obiektu, by w otoczeniu lokomotywy i tworzącej się wystawy na Dni Pary, dyskutować o samym obiekcie, jego przyszłości i potrzebach. Jak informuje Krzysztof Modrzejewski, radny miejski i społeczny opiekun parowozowni wraz z Gnieźnieńskim Stowarzyszeniem Miłośników Kolei, sezon na zwiedzanie obiektów trwa już od 28 kwietnia i chętnych, jak mówi, nie brakuje. Zaglądając do księgi pamiątkowych wpisów można wyczytać nazwy wielu miast z kraju i ze świata, których mieszkańcy zawitali do Gniezna, choćby ostatnio turyści z Cypru. – Przechodzimy do remontów wielkoskalowych – mówi K. Modrzejewski. – Nasza lokomotywa spalinowa została wypiaskowana do zera i wymalowana podkładem antykorozyjnym. Do Dni Pary będzie już wymalowana w swoje barwy – zapewnia. Niezbędny remont przechodzi też większa obrotnica, która przestawiała parowozy do odpowiednich hal naprawczych. Do tego remontu potrzebna była zgoda konserwatora zabytków, co udało się uzgodnić. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, przywrócenie jej dawnego oblicza zakończy się w sierpniu. Stowarzyszenie dysponuje także ekspertyzą, która mówi, że dachy wachlarzowni nie zagrażają niebezpieczeństwu, jednak ich połacie są sukcesywnie łatane nowymi deskami. Po każdej zimie, czy ulewie, kilka z tych wiekowych desek odpada. Obecnie montowane jest oświetlenie wewnętrzne hal, a ukończono już montaż oświetlenia murów zewnętrznych wachlarzowni nr 2 (bliżej wiaduktu). Pojawiły się też lampy halogenowe, które podświetlą zabytkową więżę ciśnień. Inauguracja oświetlenia, które będzie dla jadących koleją uwypuklać walory architektoniczne parowozowni, planowana jest 26 maja w Dni Pary. – Obiekty były w Gnieźnie czarną plamą, a teraz będą widoczne do godziny 2 w nocy choćby z wiaduktu – mówi K. Modrzejewski.
Na Dni Pary uruchomiona zostanie nowa ekspozycja traktująca o wagonowni, nieczynnej już od 6 lat. – Pozostało po niej wiele pamiątek, choćby dwa modele wagonów towarowych, których typy były u nas naprawiane. Wykonali je uczniowie tutejszej szkoły zawodowej – wyjaśnia Modrzejewski. Motywem przewodnim tegorocznego zwiedzania w ramach Dni Pary będzie „Dzień z życia maszynisty”. – Poznamy jego zwykły dzień pracy. Poznamy wszystkie czynności, które musiał wykonać od przekroczenia bramy parowozowni. To nowość – podkreśla. Dni Pary to nie tylko sama parowozownia i jej walory, ale także strefy rekreacji dziecięcej, strefa food truck, pokazy umiejętności Straży Ochrony Kolei, oraz lekcje edukacyjne o zachowaniu bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. ALEKSANDER KARWOWSKI