Shadow

Radny chce zaoszczędzić na etatach w urzędzie miejskim

Radny Kacper Lipiński na jednej z sesji Rady Miejskiej Trzemeszna złożył interpelację, w której dopytywał o strukturę i liczbę zatrudnionych urzędników w Urzędzie Miejskim. Odpowiedź jakiej mu udzielono i kolejne działania radnego zaowocowały jego kolejną interpelacjązłożoną 26 lutego w sprawie ograniczenia zatrudnienia w lokalnym ratuszu. Zdaniem K. Lipińskiego można w ten sposób poszukać w gminie oszczędności.
Podczas sesji Rady Miejskiej 26 lutego radny przedstawił prezentację, na której porównał funkcjonowanie urzędów gminy Trzemeszno i Witkowo. Z tego porównania wynika, że trzemeszeński urząd liczy 67 urzędników, natomiast w Witkowie jest ich 34, do tego należy jednak doliczyć 4,5 etatu obsługi administracyjnej placówek oświatowych. W Witkowie osoby administrujące oświatą zatrudnione są w szkołach (4,5 etatu), w Trzemesznie zajmuje się tym specjalny Referat Obsługi Jednostek Administracyjnych – 10 etatów. Na prezentacji porównano również obie gminy pod względem liczby mieszkańców (Trzemeszno 13 922, Witkowo 13 489), powierzchni (Trzemeszno 175 km kw., Witkowo 184 km kw.), a także budżet (Trzemeszno 68 703 242, Witkowo 66 430 000). Kacper Lipiński wskazywał na dużą różnicę w wydatkowaniu środków na administrację publiczną pomiędzy samorządami. W przypadku Trzemeszna jest to kwota 6 603 945 zł, a Witkowa 4 789 423 zł. Mówił również o dużej dysproporcji przy porównaniu wielkości środków na inwestycje. W bieżącym roku Witkowo zamierza wydać na nie 38% budżetu, Trzemeszno tylko 3,58%.
– Mimo że do trzemeszeńskiego ratusza zwróciłem się o te dane jako radny, a do witkowskiego jako „zwykły” obywatel, z Trzemeszna otrzymałem odpowiedź po 7 dniach, a z Witkowa po 2 dniach – mówił K. Lipiński. Radny powołując się na swoje wyliczenia stwierdził, że w związku z coroczną, coraz trudniejszą sytuacją budżetową Trzemeszna, która nie pozwala rozwijać się gminie bez jej zadłużania, podejmuje kolejną próbę poprawy budżetu w postaci szukania cięć, tym razem w sektorze publicznym, a dokładniej w strukturze zatrudnienia w UM. – Brak bezrobocia, chłonność rynku pracy, zmniejszy potencjalne niedogodności zwolnionych. Zwracam się z uprzejmą prośbą o audyt struktury zatrudnienia w UM oraz restrukturyzację – napisałm.in. w swej interpelacji K. Lipiński. (kar)