Shadow

Rodzinnie w Jankowie Dolnym


W niedzielę, 18 czerwca na terenie Zespołu Szkół w Jankowie Dolnym odbył się festyn rodzinny zorganizowany przez Radę Rodziców i dyrekcję placówki, przy współpracy z miejscową Radą Sołecką. Wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem, a co się z tym wiąże – również wysoką frekwencją. I nie ma się co dziwić, organizatorzy festynu zapewnili uczestnikom mnóstwo atrakcji i dużo niespodzianek.
Chociaż festyn odbywał się bez konkretnie sprecyzowanego motta, już od samego początku, będąc na miejscu można było wyczuć, że hasłem przyświecającym wydarzeniu było „stawiamy na wspólnotę”. W bogatej, festynowej ofercie dominowały akcenty, które scalają i zacieśniają więzi, a jednocześnie dają dużo frajdy – przede wszystkim najmłodszym uczestnikom. – Ten festyn ma przede wszystkim zintegrować środowisko lokalne, aby później ono intensywnie angażowało się w życie naszej szkoły. Rodzice często ograniczają swoje odwiedziny w szkole tylko i wyłącznie w momencie, kiedy jest wywiadówka, czy spotkanie śródroczne, a chodzi o to, żeby pokazać, że szkoła też może funkcjonować dla lokalnego środowiska, tylko trochę inaczej. I przykładem jest właśnie ten festyn – tłumaczy Piotr Maciejewski, dyrektor Zespołu Szkół w Jankowie Dolnym. Niedzielne spotkanie na terenie przy szkole upłynęło w atmosferze radości i uciechy. W bogatym programie festynu przewidziano dużo atrakcji, m.in. pokaz capoeiry, występ zespołu hip – hop oraz występ szkolnego kółka tanecznego. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się pokaz umiejętności strongmanów i występ iluzjonisty Arkadiusza Gwizdały. Nie zabrakło także elementów stricte festynowych: były dmuchane zamki, trampolina i kule wodne, malowanie twarzy, bańki mydlane i loteria fantowa. Coś dla siebie z pewnością odnaleźli fani wędkowania, miłośnicy motoryzacji i straży pożarnej. Każdy mógł sprawdzić swoje umiejętności w strzelaniu do celu na strzelnicy. Całości dopełniła bogata oferta gastronomiczna przygotowana na ten dzień, a z nieba – dosłownie! – spadały cukierki (rzucane z motolotni). Co ważne i warte podkreślenia, większość dobrodziejstw festynu była bezpłatna. – Osoby angażujące się w nasz festyn robią to wszystko bezpłatnie, chcąc w ten sposób wyrazić poparcie dla naszego wydarzenia. My nie organizujemy festynów, na których chcemy zarabiać. Robimy to tylko i wyłącznie dla dobra naszych dzieci, dla integracji rodziców – mówił Patryk Zych, przewodniczący Rady Rodziców, podkreślając również budującą linię porozumienia pomiędzy radą rodziców, dyrekcją szkoły i Radą Sołecką Jankowa Dolnego.
I na koniec najważniejszy element: nie był to festyn o wyłącznie „piknikowym” charakterze. Dobrym zwyczajem w Jankowie Dolnym jest to, że właśnie tutaj za każdym razem wspólną zabawę i integrację łączy się z akcją charytatywną. Tym razem z inicjatywy Kingi Tubackiej zbierano plastikowe nakrętki dla Kornelii Kuczmy. – Moja córka zawsze bardzo mocno angażuje się w takie akcje, a my ją w tym wspieramy – przyznaje Lech Tubacki, sołtys Jankowa Dolnego. – Podczas tego festynu chcemy po raz kolejny zebrać jak najwięcej tych nakrętek, z których dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Kornelki. Do tej pory naszemu sołectwu ze zbiórki i sprzedaży nakrętek udało się zabezpieczyć cztery rehabilitacje. Bardzo nas to motywuje, będziemy nadal to robić – dodaje sołtys Jankowa Dolnego. Podsumowując, festyn cieszył się dużą frekwencją, pogoda dopisała. Tego dnia w Jankowie Dolnym było kolorowo, wesoło i radośnie… po prostu rodzinnie. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wsparli imprezę, m.in. władzom gminy Gniezno, przedstawicielom organizacji i instytucji z terenu powiatu gnieźnieńskiego, przedsiębiorcom, rodzicom oraz dzieciom, wszystkim mieszkańcom.
KINGA STRZELEC