Rok 2017 w miejskiej promocji, czyli nie samym KFA miasto żyje

Na życzenie radnego miejskiego Krzysztofa Modrzejewskiego, przedstawiciele Wydziału Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego, przygotowali szczegółowe zestawienie wydatków wydziału za rok 2017. Lista zawierająca kilkaset pozycji wydatków większych uwag u radnych nie wzbudziła.
Jest to kontynuacja debaty z 22 stycznia podczas posiedzenia Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Gniezna. Wówczas radni chcieli poznać wydatki urzędu związane z promocją miasta w roku 2017. Niestety, przygotowane przez Wydział Promocji i Kultury materiały były bardzo ogólnikowe i nie zawierały poszczególnych kwot na konkretne wydarzenia. – Mamy dzisiaj temat wydatki na działania promocyjne w 2017 roku. Od strony merytorycznej jest materiał, ale nie mamy w ogóle materiału odnośnie danych finansowych. Na trzech stronach pojawiają się cztery kwoty, brakuje danych finansowych, nie wiemy, ile co kosztowało, jakie były wydatki w stosunku do poprzednich lat, z jakich paragrafów poszły – zarzucał miesiąc temu urzędnikom radny K. Modrzejewski. Na kolejne posiedzenie Komisji Rewizyjnej 19 lutego urzędnicy byli już lepiej przygotowani. Zaprezentowali radnym szczegółowe wyliczenie, na co publiczne środki zostały dokładnie przeznaczone w kwestii promocji i kultury. – Prezentujemy rozlicznie na promocję i kulturę zgodnie z zadaniami i paragrafami. Wiadomo, że kwoty, które były nie zawsze będą się zgadzały, ponieważ nie wszystkie pieniądze do zera zostały wydane i wróciły do budżetu – mówił Dariusz Pajkert, dyrektor wydziału. W związku z zaprezentowanymi danymi, radny Krzysztof Modrzejewski zwrócił się do przedstawicieli urzędu: Dariusza Pajkerta i Damazego Gandurskiego z ośmioma pytaniami dotyczącymi poszczególnych wydatków. Radnego interesowało m.in. wydatkowanie ok.. 10 tys. złotych na realizację programu z cyklu „Architecture Is A Good Idea”, który był prezentowany w serwisie internetowym YouTube. – Był to półgodzinny film dokumentalny o katedrze gnieźnieńskiej. Na tym kanale co tydzień prezentowane są odcinki o architekturze i historii sztuki. Publikacja filmu była pod koniec września i film ma już ponad 30 tys. wyświetleń – dopowiedział D. Gandurski, zwracając uwagę, że ten film był dedykowany starszym widzom i współpraca z jego twórcami być może będzie kontynuowana w roku bieżącym. Zainteresowanie radnego wzbudził temat, który interesuje radnych co najmniej od kilku lat, czyli prowadzenie kroniki filmowej „Z życia Miasta Gniezna”, która kosztuje rocznie 48 tys. złotych. – Są to materiały, które otrzymujemy na płytach ze wszystkich wydarzeń filmowych od lokalnej telewizji – poinformował D. Gandurski. Radny dopytywał także o zakup baniek mydlanych z logo Gniezna za kwotę 570 złotych. Jak wyjaśnili urzędnicy, rozdawane były dzieciom podczas miejskich imprez. Do promocji zakupiono m.in. kredki, cukierki krówki, kawę (ponad 5 700 zł), herbatę (ponad 2 tys. zł), pióra, rękodzieła, pocztówki, pieczątki, zdjęcia, torby, ramki do tablic rejestracyjnych. Promocja Budżetu Obywatelskiego kosztowała wydział ponad 3 500 zł, 61 200 zł miasto dołożyło do imprez, których było współorganizatorem (m.in. Dni Judaizmu, Koncert Prymasowski, WOŚP, Turniej Tańca Flash Boys). Inne ważne wydatki z budżetu, to m.in. stworzenie Traktu Królewskiego za 1 mln 228 tys. 137 zł (inwestycja ma zostać zakończona w listopadzie 2018 roku), realizacja Królewskiego Festiwalu Artystycznego 147 tys. 800 zł, realizacja Koronacji Królewskiej 210 tys. zł, Dożynki Wojewódzkie 90 tys. zł. W temacie wydatków na promocję i kulturę radni nie mieli więcej pytań i ta część posiedzenia Komisji Rewizyjnej zakończyła się po 10 minutach. ALEKSANDER KARWOWSKI