Shadow

Rozbiorą dwa wiadukty i co dalej?

{CAPTION}
Do Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Gniezna na lata 2016-2035 zostało dopisane przedsięwzięcie majątkowe za kwotę 27 mln 740 tys. zł, które dotyczy budowy układu drogowego w Gnieźnie w ul. Pod Trzema Mostami na odcinku od al. Reymonta do ul. Osiniec. Okres realizacji to lata 2016-2018.
Marzeniem większości kierowców, którzy codziennie są zmuszeni jeździć odcinkiem drogi pod Trzema Mostami jest rozebranie wiaduktów i wybudowanie szerokiej, nowoczesnej drogi z prawdziwego zdarzenia. Część marzenia ma się spełnić już latem przyszłego roku, kiedy mają zostać rozebrane dwa wiadukty. Stosowne porozumienie w tej sprawie podpisał na początku września z PKP prezydent T. Budasz. Rozebranie dwóch wiaduktów ma kosztować miasto 300 tys. zł, a PKP 200 tys. zł. Ale co dalej? Czy zmieni się komfort jazdy kierowców, skoro trzeci wiadukt zostaje, pieniędzy na wybudowanie drogi z prawdziwego zdarzenia w budżecie miasta nie ma, a realizacja tej inwestycji w ramach programu kolejowego jest znikoma. Jarosław Grobelny, zastępca prezydenta na posiedzeniu Komisji Gospodarki w czwartek, 24 listopada poinformował, że miasto złożyło wniosek o dofinansowanie tej inwestycji do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. Marszałek ogłosił konkurs „Działanie 5.1 Infrastruktura Drogowa Regionu. Poddziałanie 5.1.2 Wzmocnienie regionalnego układu powiązań drogowych (drogi powiatowe i gminne) w ramach WRPO na lata 2014-2020”. Zastępca prezydenta dodał, że w ten sposób marszałek dał możliwość ubiegania się o środki także w zakresie połączenia szlaków komunikacyjnych z tzw. strefami przemysłowymi. – Został złożony projekt na 27 mln zł, z czego 20 mln zł by było dofinansowane przez marszałka, a 7 mln zł z budżetu miasta. Konkurencja jest duża, pieniędzy jest mało, bo tylko 105 milionów, my liczymy na 20 milionów, czyli na jedną piątą. Preferowane i punktowane są przede wszystkim projekty, które są drogami łączącymi sieci TEN-T, centra logistyczne i lotniska, więc zobaczymy jak to będzie i czy otrzymamy dofinansowanie – stwierdził zastępca prezydenta J. Grobelny. Jeżeli projekt nie uzyska pozytywnej akceptacji i Gniezno nie otrzyma 20 mln zł na realizację zadania z Urzędu Marszałkowskiego, to zostaną rozebrane tylko dwa wiadukty, a reszta infrastruktury zostanie po staremu. Wpisanie przedsięwzięcia do WPF Miasta Gniezna na lata 2016-2035 było warunkiem złożenia wniosku. Wykonanie zadania rozpisano na trzy lata – w roku 2016 – 240 tys. zł, 2017 – 400 tys. zł, a w 2018 – 27 mln 100 tys. zł. (bk)**