Ruszają „Preteksty”, czyli święto słowa

Już VIII edycja „Pretekstów” rusza w najbliższy piątek. Święto miłośników literatury, słowa pisanego, śpiewanego i recytowanego ponownie przyciąga ciekawymi wydarzeniami. W programie wystawa, teatr, slam poetycki, koncert i konkursy.
Festiwal wszystkich entuzjastów literatury potrwa dwa dni – 23 i 24 marca, a jego areną będzie tradycyjnie Miejski Ośrodek Kultury, Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna i Klub Muzyczny Młyn. „Literatura jest Przygodą, a największą barierą jest problem z tym, by ją wreszcie rozpocząć” – reklamują wydarzenie jego organizatorzy. Właśnie „Preteksty” stworzone przez miłośników literatury i słowa są tym „pretekstem” do skonfrontowania się z muzyką, literaturą, poezją ale też teatrem, zdolnościami krasomówczymi, czy wiedzą z zakresu literatury właśnie. Jak zawsze, festiwal rozpocznie konkurs recytatorski przygotowany przez aktora Andrzeja Malickiego, który adresowany jest do uczniów gnieźnieńskich szkół. – W tym roku konkurs poświęcony będzie poezji Zbigniewa Herberta – zdradza inicjator konkursu pisarza, z którego twórczością zmierzą się recytatorzy. – Jego poezja jest ponadczasowa, ale jest to słowo prawdziwe, w którym zawarte są imperatywy moralne, etyczne, tu i teraz. To także bezkompromisowa postawa samego poety, który podpisywał listy protestacyjne przeciwko cenzurze, zmianom w konstytucji w 1975 roku i ta bezkompromisowość przeniosła się na jego twórczość – mówi A. Malicki dodając, że tytułem konkursowym będzie „Przesłanie Pana Cogito”. Przesłuchania rozpoczną się 23 lutego o g. 10 w MOK. Tego samego dnia, godzinę później odbędzie się wyjątkowe wydarzenie dla najmłodszych, do których przyjedzie Joanna Krzyżanek, niezwykle popularna autorka książek dla dzieci, m.in. o Cecylce Knedelek, kurze Adeli i Emilianie Apli. – Szukamy pretekstu do spotkania naszych najmłodszych z literaturą, by zachęciła ich do czytania poprzez swoją ekspresję, tajemniczość i przygodę – zachęca Michał Powałowski, zastępca prezydenta Gniezna. W trakcie spotkania autorka będzie opowiadać o bibliotece pachnącej książkami, ale także opowie o istocie wolontariatu. Spotkanie będzie miało miejsce w bibliotece przy ulicy Staszica.
Piątkowy wieczór z „Pretekstami” to MOK i dwie ciekawe propozycje – „Światłoczułe Słowa” to niezwykle lubiana zabawa poezją i zdjęciem. – Projekt łączy dwie wypowiedzi artystyczne – fotografię i słowo, często w niesamowitych kolażach i zderzeniach – mówi Piotr Wiśniewski, dyrektor festiwalu. Wernisaż wystawy, na której wiersze interpretują zdjęciami fotograficy zacznie się o godzinie 18.30. Chwilę później w sali widowiskowej spektakl Antoniego Czechowa pt. „Sala nr 6” Teatru Wszelki Wypadek, w reżyserii Tomasza Kujawskiego. – Każdy będzie mógł zinterpretować tę tragikomedię na język współczesny, odnoszącą się do tamtej rzeczywistości, ale też sfery interpretacji rzeczywistości, która czasem przeradza się w istotne działania, paraliżując wolę, czy czyniąc ślepym na to, co jest istotne i bliskie w otaczającej rzeczywistości. To wszystko w tym spektaklu, w nowym aranżu i nowej formie – podkreśla gospodarz wydarzenia Dariusz Pilak, dyrektor MOK.
Sobota, 24 marca to kolejne wydarzenia. O godzinie 17 odbędzie się IV Turniej Książkożerców, czyli zmagania miłośników literatury w sprawdzaniu własnej wiedzy o książkach, a wieczór to kolejne, ciekawe chwile w klubie Młyn. – Zaczynamy Slamem Poetyckim, który na dobre zakorzenił się w Gnieźnie. Jest to trochę powiedzenie „nie” wieczorkom poetyckim, gdzie jeden poeta przy świecach czyta swoją poezję – wyjaśnia Alex Freiheit, śpiewająca połowa duetu Siksa, przedstawicielka Stowarzyszenia „Ośla Ławka” organizującego Slam. – Tutaj występują osoby, które chcą czytać swoją poezję i twórczość. Często to nie są klasyczne wiersze, autorzy eksperymentują, a zwycięzców wybiera nie jury, a publiczność przez głosowanie – dodaje. Wieczór zakończy koncert Piernikowskiego, znanego z duetu raperskiego Syny. – Robert robi muzykę do wielu spektakli w Polsce, m.in. w reżyserii Jana Klaty. Muzyk robi wspaniałe przestrzenie muzyczne w teatrze, co przeniósł na solowy projekt, który firmuje swoim nazwiskiem. Jego płyta „No Fun” w wielu zestawieniach krytyków jest uznawana za najlepszą płytę w Polsce ubiegłego roku – zachęca A. Freiheit. Szczegółowy program festiwalu można poznać na stronie internetowej Urzędu Miejskiego. ALEKSANDER KARWOWSKI