Shadow

Ruszył 5. Wielkopolski Festiwal Fotografii im. Ireneusza Zjeżdżałki. W Gnieźnie ruszymy tropem mistrza A. Jeśmontowicza

Wystawą zdjęć autorstwa Antoniego Jeśmontowicza, znanemu wielu pokoleniom gnieźnian fotografa, rozpoczęła się gnieźnieńska odsłona największego festiwalu fotograficznego w województwie wielkopolskim. Przez dwa tygodnie w całej Wielkopolsce odbędzie się 30 imprez oraz 50 wystaw w m.in. w Poznaniu, Gnieźnie, Kaliszu, Kole, Pile, Wrześni, Wągrowcu i Środzie Wielkopolskiej.
Patron festiwalu to Ireneusz Zjeżdżałka – zmarły w młodym wieku artysta z Wrześni, którego twórczość stała się synonimem miłości do ziemi ojczystej i miejsca swego pochodzenia. Stał się on też symbolem wielkopolskiej fotografii, jako ogromny talent, który swoją pasję malowania obrazów światłem realizował lokalnie. Dziś festiwal noszący w nazwie jego nazwisko jest dużym wydarzeniem, świętem wielkopolskiej fotografii. Przez dwa tygodnie w całym regionie – od małych wiejskich sal, po prężne galerie stolicy województwa – mają miejsce prelekcje, warsztaty i wystawy zdjęć. Tegoroczna edycja zaczęła się 15 października. „ Festiwal jest kierowany do wszystkich fotografujących Wielkopolskę. Za cel stawia sobie dokonanie przeglądu twórczości wielkopolskich fotografów i zachęcenie ich do dokumentowania życia swojej „małej ojczyzny” we wszystkich jego przejawach” – informują organizatorzy: Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu (WBPiCAK). Stałym punktem wydarzenia jest rozstrzygnięcie mającego wieloletnią tradycję konkursu „Moja Wielkopolska”. W tym roku dla gnieźnian jest ponownie miłe, bowiem już wiemy, że wśród laureatów znalazł się Dawid Stube, który zdobył II nagrodę w kategorii zestaw, za cykl pt.„Pałac w Arcugowie”.
„Motywem przewodnim tegorocznego festiwalu jest hasło „Śladami Mistrzów” – próba przypomnienia sylwetek kilku wielkopolskich artystów, których twórczość może być inspiracją dla współczesnych miłośników fotografii. Nie chodzi tu o naśladownictwo, ale o twórczy dialog z przeszłością, z konkretnymi twórcami i charakterystycznymi dla nich pracami” – podaje WBPiCAK. Gnieźnianie wspomną i przyjrzą się twórczości mistrza Antoniego Jeśmontowicza. Ten aktor teatralny (1948-1956) był także stałym fotografem Państwowego Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie, od jego powstania w 1946 r. do 1968 r. Od 1957 do 1989 r. był także właścicielem znanego zakładu fotograficznego przy ul. Mieszka I. Tam tysiące gnieźnian uwieczniało na zdjęciach ważne dla nich życiowe wydarzenia, jak chrzciny, śluby czy po prostu pragnęli mieć zdjęcie portretowe.
Od 15 października można oglądać w Miejskim Ośrodku Kultury wystawę zdjęć mistrza. Znajdziemy na niej prace uwieczniające gnieźnieński teatr. To ponad 90 oryginalnych fotografii, które na wystawę użyczyło Archiwum Państwowe w Poznaniu, Oddział w Gnieźnie. Natomiast spotkanie wspomnieniowe postaci Antoniego Jeśmontowicza odbędzie się 23 października (piątek), o godzinie 20, w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury. Przez śladymistrza poprowadzą nas Krzysztof Szymoniak i Bogusław Biegowski, przedstawiając sylwetkę fotografa oraz jego twórczość. ALEKSANDER KARWOWSKI