Sanepid ostrzega przed grypą

{CAPTION}
Trwa sezon grypowy. Wzmożona zachorowalność trwa od października do kwietnia następnego roku, a szczyt zachorowań przypada w właśnie w okresie styczeń-marzec. W całej Polsce od początku roku do końca stycznia odnotowano znaczący wzrost zachorowań na grypę i podejrzeń zachorowań na grypę (prawie 890 000 przypadków; w stosunku do roku poprzedniego jest to 516 000 przypadków więcej). Liczba hospitalizacji w ostatnim tygodniu stycznia w kraju wyniosła ponad 1700, a liczba zgonów – 6. W województwie wielkopolskim zanotowano ponad 54 000 przypadków (320 osób hospitalizowano).
W powiecie gnieźnieńskim, jak informuje Sanepid, monitorujący sytuację epidemiologiczną, zarejestrowano w ostatnim tygodniu stycznia nieco ponad 3900 przypadków zachorowań na grypę i infekcje grypopodobne. Największą liczbę infekcji odnotowano w grupie wiekowej od 15 do 64 lat. Grypa to ostra choroba zakaźna układu oddechowego wywołana zakażeniem wirusa grypy. Występuje nagle i charakteryzuje się dużą zakaźnością. Zachorowania mogą być wywoływane przez ponad 200 różnych gatunków wirusów. Najczęstszą przyczyną zachorowań są wirusy grypy typu A i B, wirus RS oraz wirus paragrypy. Grypa przenosi się z osoby na osobę drogą kropelkową podczas kaszlu, kichania lub w wyniku bezpośredniego kontaktu ze świeżą wydzieliną z dróg oddechowych zakażonych osób. Najczęstsze powikłania to zapalenie ucha środkowego oraz angina paciorkowcowa. Jednak grypa może prowadzić do ciężkich powikłań, między innymi: zapalenia płuc, zapalenia mięśnia sercowego czy opon mózgowych. – Wzmożoną zachorowalność odnotowuje się na terenie całej Polski. Nie ma jednak jeszcze epidemii. Lekarze z podstawowej opieki leczniczej mają ustawowy obowiązek zgłaszania nam każdego przypadku grypy i infekcji grypopodobnych, dlatego na bieżąco mamy rozpoznanie, jak wygląda ta sytuacja. Grypa mimo iż uznawana jest za chorobę sezonową, jest chorobą niebezpieczną i nie można jej lekceważyć. Skutkuje bardzo poważnymi powikłaniami. Są one groźne dla małych dzieci i osób starszych, kobiet w ciąży oraz osób z chorobami przewlekłymi. Z pojawieniem się pierwszych objawów grypy należy zgłosić się do lekarza. To on zadecyduje, czy to jest grypa, czy infekcja grypopodobna i wdroży odpowiednie leczenie. Rozpoznanie grypy na podstawie tylko objawów klinicznych jest trudne. Dlatego warto zrobić badania wirusologiczne. O te bezpłatne badania warto zapytać lekarza, gdyż niektóre przychodnie uczestniczą w programie nadzoru epidemiologicznego i wirusologicznego nad grypą – „Sentinel”. Cztery przychodnie lekarzy rodzinnych na terenie powiatu gnieźnieńskiego biorą udział we wspomnianym programie – powiedziała kierownik Sekcji Epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gnieźnie, Dorota Andrzejewska. – Najskuteczniejszą metodą uniknięcia zachorowania i związanych z nim powikłań jest profilaktyka pod postacią corocznego szczepienia poprzedzającego sezon zachorowań na grypę. To jedyna metoda zapobiegania grypie. Owszem, możemy chwycić tego wirusa, ale przebieg choroby będzie o wiele łagodniejszy, a powikłania prawie nie występują. Przy grypie najgorsze dla organizmu są właśnie powikłania. Antybiotyk nie działa na wirusy, a powoduje szkodę w organizmie, gdyż organizm się wyjaławia i uodparnia na niego. W tym okresie unikajmy dużych skupisk ludzkich, ubierajmy się stosownie do pory roku, wzmacniajmy organizm środkami witaminowymi. Pamiętamy o myciu rąk i przewietrzajmy pomieszczenia, w których żyjemy i pracujemy – poinformowała państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Gnieźnie, Danuta Winiarska.
JAROSŁAW WALERCZAK