Shadow

Siksa z Paszportem Polityki!

On z Torunia, Ona z Gniezna. Na stałe osiedli właśnie w Gnieźnie i stąd ruszają na swoje performatywne koncerty na całym świecie. Duet Siksa 26 stycznia został odznaczony jedną z najbardziej cenionych nagród kulturalnych w Polsce.
Zgodnie z deklaracją redakcyjną tygodnika Polityka, nagroda jest wyróżnieniem dla twórców, którzy czynią najszybsze postępy, zaskakują nowymi osiągnięciami, swoją aktywnością dobrze rokują w przyszłości i przez to zasługują na opiekę, wsparcie i promocję w świecie. Symboliczny paszport to przepustka w świat, na który wyróżnieni już dziś swoją twórczością w Polsce są gotowi. W minionej edycji przyznawanej od 1993 roku nagrody znalazł się gnieźnieńsko-toruński duet Siksa – Alex Freiheit i Piotr Buratyński. Ona to performatywna poetka. On basista. Razem tworzą zjawiskowe, pełne zaangażowania przedstawienia z połączenia teatru, koncertu punkowego i slamu poetyckiego. To zupełnie nowa jakość scenicznej ekspresji doceniana na całym świecie, gdzie grają i koncertują. Byli sensacją kultowego OFFestival w Katowicach w 2017 roku. Na ten koncert były skupione oczy świata muzyki offowej i progresywnej z całego globu. Siksa zabłysnęła piętnując przebrana w superbohaterkę seksizm, ksenofobię i nacjonalizm. Występ wywołał tyle zachwytu co i kontrowersji. Nie każdy lubi się przeglądać w lustrze swoim przywarom, a Siksa wykrzyczała to dosłownie w twarz. Występ na takim festiwalu już wtedy był przepustką do świata muzyki zaangażowanej społecznie.
Siksie nierówności obojętne nie są. Komentuje problemy świata dotykające każdego i każdą mniejszość. Znane one są wszędzie, stąd liczne koncerty na całym świecie. Na co dzień wspierają gnieźnieńską kulturę niezależną – od tworzenia warsztatów dla dzieci i młodzieży, a także osób niepełnosprawnych, po organizację protestów w obronie wolności kobiet. Dzięki ich kontaktom i przyjaźniom, do gnieźnieńskiej Latarni na Wenei przyjeżdżają muzycy znani w świecie, choćby wybitny klarnecista Wacław Zimpel (też laureat Paszportu Polityki). Jakby tego było mało, Alex gra w teatrach – w poznańskim Polskim grała w Kordianie, wraz z Piotrem zagrali w Kasparze Hauserze we Współczesnym w Szczecinie. To wielowymiarowy duet.
Podczas uroczystej gali Paszportów, Alex mówiła ze sceny: – Chciałoby się powiedzieć, że samo to, że tu jesteśmy, oznacza, że świat stanął na głowie. Ale wiem, że sami nie zmienimy świata. Działamy w wielkiej grupie osób, które są wkurzone i chcą powiedzieć, że mamy dość. Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie kobiety artystki, które przetarły nam szlaki, że możemy tu dziś stać, mówić i robić to, co robimy na scenie w tak radykalny sposób – wspomniała wymieniając m.in. Korę i Nikę z Post Regimentu. – Ja krzyczę, jestem bardzo ekspresyjna na scenie. Ale to nie jest jedyna droga w ruchu oporu. Radykalność może przejawiać się inaczej niż krzykiem, bo już samo to, że jesteś, jest buntem przeciwko tej faszystowskiej hordzie orków, pośród których my jesteśmy jak elfy w błyszczących zbrojach – dodała. Odbierając symboliczny paszport, Alex i Piotr wpisali się na wybitną listę muzyków. Wcześniej tę nagrodę odbierali m.in. Podsiadło, Zimpel, Hańba!, Pablopavo, Masecki, Moretti, Fisz Emade, Możdżer, Tymon Tymański, Kazik Staszewski, Myslovitz, Grzegorz Ciechowski, Wojciech Waglewski czy Katarzyna Nosowska. Wszyscy oni triumfowali wcześniej w tej samej kategorii co Siksa. ALEKSANDER KARWOWSKI