Shadow

Skarga uznana za zasadną. PiS przegrało z lekarzami?


Radni powiatowi z Platformy Obywatelskiej, „Wielkopolan”, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Ziemi Gnieźnieńskiej – Gniezna XXI większością głosów, przy 14 za, uznali skargę złożoną przez gnieźnieńskich chirurgów na dyrektora ZOZ Krzysztofa Bestwinę za zasadną. Przeciwnych było 10 radnych z PiS oraz wicestarosta Jerzy Berlik z PSL, a 2 radnych PSL wstrzymało się od głosu. Starosta Beata Tarczyńska uważa, że skarga powinna zostać jednak odrzucona, a konkursu nie należy powtarzać, bo został przeprowadzony zgodnie z prawem.
Przypomnijmy, przedmiotowa skarga została przesłana przez lekarzy – sygnatariuszy 5 października 2016 roku do Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła w przedmiocie nieprawidłowości związanych z przeprowadzeniem oraz następstwami postępowania konkursowego na świadczenia usług w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Małoinwazyjnej, Poradni Chirurgicznej i Pracowni Endoskopii. Następnie pismem podsekretarza stanu Piotra Warczyńskiego z upoważnienia Ministra Zdrowia przekazano przedmiotową skargę w celu przeprowadzenia stosownych czynności kontrolnych lub wyjaśniających, mających na celu dokładne zweryfikowanie zawartych w niej zarzutów do przewodniczącego Rady Powiatu Gnieźnieńskiego. Komisja Rewizyjna na posiedzeniu 1 grudnia 2016 roku po zapoznaniu się z przedmiotem skargi oraz po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego podjęła decyzję o konieczności wystosowania zapytania do
Wojewody Wielkopolskiego z prośbą o wydanie stanowiska w zakresie określenia prawidłowości używanych kodów resortowych przez firmę A. Sowier, jako podwykonawcy szpitala w zakresie prowadzenia oddziału chirurgii w ZOZ Gniezno. Wojewoda 4 stycznia poinformował, iż „organ rejestrowy podmiotów leczniczych nie jest powołany do interpretacji zapisów ustawy o działalności leczniczej”. Komisja postanowiła wystosować kolejne pismo do wojewody, ale podobnie jak pierwsza i ta druga odpowiedź wojewody z 20 lutego jest wymijająca i informuje m.in. tylko o tym, że „Ustawa z dnia 23 stycznia 2009 roku o wojewodzie i administracji rządowej w województwie, ani ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej nie dają kompetencji do przeprowadzenia urzędowego wyjaśnienia przepisów prawa”. W tej sytuacji przewodniczący Komisji Rewizyjnej Robert Andrzejewski postanowił zakończyć długotrwały proces rozpatrywania skargi lekarzy i na posiedzeniu komisji 7 marca przedstawił projekt uchwały w tej sprawie podsumowujący kontrolę, a który większością głosów radnych został zaopiniowany pozytywnie, czyli uznano skargę za zasadną.
*Uchwała wprowadzona do porządku obrad*
W czwartek, 9 marca przewodniczący Komisji Rewizyjnej R. Andrzejewski z SLD złożył wniosek o wprowadzenie do porządku sesji uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi lekarzy. Przeciwko wprowadzeniu projektu uchwały pod obrady był A. Kwapich z PiS. – Komisja Rewizyjna nie uzasadniła decyzji o uznaniu skargi za zasadną ani w całości, ani w pojedynczych elementach skargi. Z zaprezentowanego projektu uchwały można wysnuć wniosek, że Komisja Rewizyjna jako dokumenty w sprawie uznała tylko te, przedstawione przez grupę skarżącą, co narusza uprawnienia wynikające z artykułu 79 kodeksu postępowania administracyjnego o uprawnieniach każdej ze stron w postępowaniu administracyjnym. W skardze zawarto zarzuty grupy lekarzy, treść skargi była wielokrotnie publicznie przedstawiana i znana jest już wszystkim radnym. W uzasadnieniu o rozstrzygnięciu skargi przez Komisję Rewizyjną nie sprecyzowano, który z zarzutów lekarzy, a może wszystkie są zasadne – argumentował swój sprzeciw A. Kwapich. Po wypowiedzi radnego przewodniczący rady D. Igliński z ZG – GnieznaXXI poinformował, że ostateczny termin rozpatrzenia skargi upływa 25 marca i jak rada nie rozpatrzy tej skargi na dzisiejszych obradach, to będzie trzeba zwołać sesję nadzwyczajną, ponieważ kolejna zaplanowana sesja jest dopiero 30 marca. Radni większością głosów zdecydowali o wprowadzeniu projektu uchwały na obrady, przy 15 za, 9 przeciw i 2 wstrzymujących się.
*Skarga lekarzy zasadna *
Po wprowadzeniu do projektu uchwały przez przewodniczącego Komisji Rewizyjnej R. Andrzejewskiego rozpoczęła się dyskusja, w której głównie radni PiS próbowali przekonać najprawdopodobniej samych siebie do prawidłowo przeprowadzonego konkursu na usługi chirurgiczne przez SP ZOZ Gniezno, bo opozycja w radzie jest zupełnie odmiennego zdania. Pierwszy próbował bronić dobrego imienia dyrektora ZOZ radny P. Kujawski z PiS, który powiedział, że logicznym jest, że skoro zwiększyła się liczba godzin pracy lekarzy to musiało się zwiększyć ich wynagrodzenie. – Dane finansowe dotyczące kalkulacji przez dyrektora ZOZ przedmiotu zamówienia są znacząco różne od tych, przedstawianych przez grupę skarżących lekarzy. Dyrektor ZOZ wielokrotnie przedstawiał kalkulacje przy oszacowaniu przedmiotu zamówienia. Chcąc zatrudnić lekarzy na znacznie większą niż dotychczas ilość godzin i równocześnie podnieść ich wynagrodzenia logicznym jest, że należało przeznaczyć większą kwotę na te zamówienia. Ta kwestia jest też analizowana przez inspektorów z NIK. Nie jest prawdą też to, że celem konkursu było pozbycie się tych lekarzy z pracy. Oni sami, dobrowolnie z pełną świadomością i premedytacją nie przystąpili do tego konkursu. W wyniku apelu rady powiatu z 5 lipca 2016 roku doszło do pisemnego, publicznego zobowiązania się do zatrudnienia wszystkich lekarzy i indywidualnych zobowiązań z propozycjami pracy wystosowanych przez kierownika podmiotu, czyli pana doktora Sowiera. Wszystkim im została zaproponowana praca. To jest kłamstwo, że zostali wyrzuceni z pracy. Dyrekcja ZOZ przedstawiła odpowiednie dokumenty potwierdzające zobowiązanie Sowmedu. I ten wątek też jest badany przez inspektorów NIK. Ta uchwała jest bezzasadna, musimy poczekać na wyniki kontroli NIK, bo nie powinniśmy wychodzić przed szereg, przed inspektorów NIK, bo oni są specjalistami, którzy mają kompetencje i kompleksowo dokonają kontroli całego tego postępowania konkursowego – stwierdził P. Kujawski. Radnemu odpowiedział, radny D. Pilak z PO, który wskazał, że radnych obowiązuje tryb kontrolny. – Swoim trybem pracują wszystkie kontrole organów, które je przeprowadzają, a my mamy swój tryb i mamy swoją ustawę o samorządzie powiatowym – zauważył D. Pilak. Następnie radny T. Pietrzak z PiS powiedział, że chirurdzy sami sobie tego piwa nawarzyli, ponieważ z pełną świadomością i premedytacją nie przystąpili do konkursu. W związku z tym radny złożył wniosek formalny o zmianę zapisu w paragrafie pierwszym uchwały, żeby zapisać, że skarga jest niezasadna. Wniosek radnego większością głosów został odrzucony. Dalej interesów dyrektora ZOZ broniła radna M. Twardowska z PiS, która zaznaczyła, że konkurs został przeprowadzony prawidłowo, bo jeżeli w toku konkursu ofert wpłynęła tylko jedna oferta niepodlegająca odrzuceniu, komisja może przyjąć tę ofertę, gdy z okoliczności wynika, że na ogłoszony ponownie na tych samych warunkach konkurs nie wpłynie więcej ofert. – Wyboru dokonali lekarze, nie stanęli do konkursu, w mojej opinii komisja miała prawo podjąć autonomiczną decyzję i taką podjęła w tej sprawie – argumentowała M. Twardowska. Z radną nie zgadza się radny R. Sobkowiak z „Wielkopolan”, który przypomniał, że do konkursu w pierwszym etapie powinny zostać złożone dwie oferty. – Była złożona tylko jedna oferta w związku z tym powinien być automatycznie przeprowadzony drugi konkurs i wówczas, kiedy jest złożona jedna oferta to ona przechodzi. A tak się nie stało – podkreślił R. Sobkowiak. Następnie po trwającej około 40 minut dyskusji, która nie wnosiła już żadnych konkretnych argumentów T. Pietrzak złożył wniosek formalny o zakończenie dyskusji. Tym razem wniosek radnego uzyskał akceptację, przy 18 głosach za, 5 przeciwnych i 3 wstrzymujących się.
Tym samym radny T. Pietrzak z jednej strony zrobił dobry uczynek opozycji, która chciała przejść jak najszybciej do przegłosowania uchwały, ale z drugiej strony przeciwstawił się swoim kolegom partyjnym, w tym staroście Beacie Tarczyńskiej, która głosowała przeciw wnioskowi radnego i najprawdopodobniej chciała jeszcze zabrać głos. Przewodniczący D. Igliński już na to nie pozwolił, zakończył dyskusję i przeszedł do przegłosowania uchwały. W głosowaniu udział wzięło 26 radnych. Za uznaniem skargi za zasadną głosowało 14 radnych: R. Andrzejewski, R. Gąsiorek, T. Gościniak, D. Igliński, J. Kowalski, E. Mądra, D. Pilak, W. Pilarczyk, S. Pokładecki, R. Sobkowiak, R. Spachacz, P. Staszczak, E. Załęski, K. Żok; przeciw było 10 radnych: J. Berlik, Z. Bręklewicz, L. Figaj, P. Kujawski, A. Kwapich, M. Łykowski, T. Pietrzak, N. Szalaty, B. Tarczyńska, M. Twardowska, a 2 radnych się wstrzymało: R. Skweres i S. Szczepański. W głosowaniu nie brał udziału radny M. Gotowała. Skarga chirurgów na dyrektora szpitala dotycząca postępowania konkursowego została uznana za zasadną.
BEATA KRZYŚKA**