Shadow

Śmieci wracają do Anglii

Wszystko wskazuje na to, że nielegalne składowisko odpadów zlokalizowane na terenie gminy Czerniejewo, przy Zakładzie Karnym w Gębarzewie (na nieruchomościach będących własnością PKP SA) już wkrótce zniknie. Od poniedziałku, 18 lutego rozpoczął się proces wywożenia części nielegalnych odpadów, przywiezionych do Polski z Anglii.
Przypomnijmy, w październiku 2017 roku przy Zakładzie Karnym w Gębarzewie, na nieruchomościach będących własnością PKP SA, pojawiło się ogromne, nielegalne składowisko odpadów (jak później udało się ustalić – przywożonych z Niemiec i Wielkiej Brytanii). Mimo że gmina Czerniejewo wszystkimi możliwymi sposobami blokowała inwestycję, polegającą na prowadzeniu tejże zbiórki, firma wydzierżawiła tereny od PKP i bez żadnych pozwoleń, podpierając się dokumentami zezwalającymi na prowadzenie zbiórki na zupełnie innym terenie, nielegalnie zwoziła odpady na teren gminy Czerniejewo. Wówczas burmistrz Czerniejewa podjął w tej sprawie zdecydowane kroki, m.in. zgłaszając sprawę na policję oraz informując stosowne organy, odpowiedzialne za ochronę środowiska (Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska). O wszystkim został powiadomiony również właściciel terenu – Polskie Koleje Państwowe. Ze strony właściciela nieruchomości sprawa została zgłoszona do prokuratury, która podjęła czynności mające na celu ustalenie, czy pozostawione śmieci stanowiły istotne zagrożenie dla środowiska. Niezależnie od czynności podjętych przez prokuraturę, odrębne postępowanie w tej sprawie prowadził również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który m.in. nałożył karę grzywny na jednego z przewoźników transportujących odpady zza granicy na teren nielegalnego składowiska. Ponieważ odpady na wskazanym terenie były składowane nielegalnie, bez wymaganego zezwolenia, zgodnie z zapisami ustawy o odpadach to burmistrz, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów ich usunięcie z miejsca nieprzeznaczonego do składowania. Ze względu na toczące się postępowanie w prokuraturze wydanie przez Gminę Czerniejewo decyzji o uprzątnięciu terenu zostało wstrzymane. Przełom w tej sprawie nastąpił dopiero po roku; w październiku 2018 roku tereny nielegalnego składowiska zostały ponownie skontrolowane przez WIOŚ, przy współudziale przedstawicieli Agencji Ochrony Środowiska Anglii. – Oględziny miały na celu identyfikację w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie zwrotu przywiezionych odpadów do Wielkiej Brytanii. Postępowanie w sprawie zwrotu przywiezionych do Polski odpadów prowadzi Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Podczas spotkania przedstawiciele Agencji Ochrony Środowiska Anglii zadeklarowali wstępny termin zakończenia postępowania i ewentualnego wywiezienia odpadów w terminie do końca marca 2019 roku – informowała Małgorzata Koziarska, zastępca Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
Proces wywożenia odpadów rozpoczął się w poniedziałek, 18 lutego.**Z takiego obrotu sprawy cieszy się burmistrz Miasta i Gminy Czerniejewo. – Mocno działaliśmy w tym kierunku, aby doprowadzić ten teren do porządku i w dużej części on do porządku zostanie doprowadzony – mówi Tadeusz Szymanek. Wywożone są śmieci pochodzące z Anglii, typu plastikowe opakowania, folie i inne tworzywa sztuczne. Pozostają jeszcze opony, które najprawdopodobniej są z Niemiec. Co z tymi odpadami? – Wysłałem już decyzję do PKP SA, do których należy teren, aby koleje się tym zajęły. Z tego co wiemy, to te opony przyjechały do nas z Niemiec, takie mieliśmy dokumenty. Anglicy do tych opon się nie przyznają. Ale to będzie kolejny etap. Największym problemem były dla nas te śmieci, które teraz zostaną wywiezione, ponieważ ich jest zdecydowanie więcej. Myślę, że będziemy systematycznie to wszystko tak czynić, aby ten plac został wyczyszczony – podkreśla włodarz Czerniejewa.
Postępowanie w sprawie nielegalnego składowiska w dalszym ciągu prowadzi gnieźnieńska prokuratura.
KINGA STRZELEC