Śmierć czekała na drodze. Tragiczne zderzenie w Lulkowie

Tragiczne wieści dotarły z Lulkowa 2 sierpnia (odcinek Gniezno -Trzemeszno); 28-letni motocyklista zginął na miejscu, po zderzeniu na prostej drodze, z samochodem osobowym. Siła z jaką doszło do kolizji spowodowała, że kask kierującego motorem został odrzucony kilkadziesiąt metrów poza miejsce zdarzenia.
To był pogodny wczesny wieczór, w piątek, 2 sierpnia. Półmetek wakacji. Zbliżała się godzina 19, kiedy z kierunku Gniezna w stronę Trzemeszna, jak zwykle o tej porze, poruszał się sznur samochodów. Na wysokości Lulkowa, zaledwie kilkaset metrów przed Trzemesznem, znajduje się tuż przy drodze parkingowa zatoka. Jak wynika z głosów świadków zdarzenia, kierujący samochodem osobowym Renault Scenic, zaczął wykonywać manewr skrętu w kierunku zatoki, która znajduje się za przeciwnym pasem ruchu. W tym momencie miało dojść do zdarzenia, kiedy w pojazd uderzył motocyklista jadący w tym samym kierunku. Oba pojazdy wypadły z drogi. Siła zderzenia była tak wielka, że kask kierującego motocyklem znalazł się kilkadziesiąt metrów poza miejscem wypadku. Kiedy huk zderzenia zdążył już ustać, jeden z pojazdów zaczął się palić. Do gaszenia przystąpili inni kierowcy, będący świadkami tego tragicznego wypadku. Natychmiast powiadomiono służy ratunkowe.
– Do SKKP w Gnieźnie wpłynęło zgłoszenie o zderzeniu motocykla z samochodem osobowym na DK15 w miejscowości Lulkowo. Do zdarzenia Dyżurny Operacyjny Powiatu wysłał samochód ratownictwa technicznego z JRG Gniezno oraz 3 zastępy OSP – Trzemeszno, Strzyżewo Smykowe oraz Modliszewo – informuje asp. sztab. Łukasz Kwieciński z gnieźnieńskiej Straży Pożarnej. „Jak zobaczyłem leżący kask na poboczu drogi, wiedziałem, że stało się coś tragicznego” – komentuje na jednym z portali internetowych kierowca, który przejeżdżał obok miejsca wypadku kilka minut po zdarzeniu. – Motocyklista poniósł śmierć na miejscu, natomiast kierujący samochodem osobowym z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Nasze działania to zabezpieczenie miejsca zdarzenia, pomoc przybyłym zespołom ZRM w transporcie poszkodowanego oraz pomoc Policji w kierowaniu ruchem drogowym. Na czas działań ruch na DK15 został wstrzymany – potwierdza tragiczną informację Ł. Kwieciński.
Polskie drogi śmierci
Polska od lat jest w czołówce europejskich państw, gdzie uczestnicy ruchu giną bardzo często, stąd Policja aktualizuje specjalną mapę wypadków drogowych z ofiarami śmiertelnymi. – Liczby, tabele, czy porównania nie zawsze przemawiają do wyobraźni kierowców i pieszych. Dlatego każdego dnia przez cały okres wakacji Policja prezentuje bieżącą liczbę i lokalizację wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym z ostatniej doby oraz od początku wakacji. Niestety, z każdym dniem mapa będzie coraz mniej przejrzysta, ponieważ przybywać będą nowe punkty. Pod każdym punktem kryje się ludzki dramat – informuje Komenda Główna Policji. Na wspomnianej mapie kilka czarnych punktów znajduje się na terenie powiatu gnieźnieńskiego. Ogólnie w całym kraju na półmetku wakacji śmierć na drodze poniosło już ponad 300 osób. W samym roku 2018 zginęły w wypadkach komunikacyjnych aż 2862 osoby. Tylko w samym czerwcu na drogach powiatu gnieźnieńskiego zginęły 3 osoby. Wraz z policją apelujemy o rozwagę na drodze, gdyż w trasie odpowiadamy nie tylko za życie swoje i bliskich, ale także innych ludzi i ich rodzin. ALEKSANDER KARWOWSKI