Shadow

Strefa Płatnego Parkowania na razie dalej zawieszona. Miasto będzie zachęcać do płatności mobilnych

Przynajmniej do czerwca będzie zawieszony pobór opłat za parkowanie w centrum Gniezna, mimo że w ostatnich dniach kierowcy ochoczo korzystają z darmowego postoju. Władze miasta będą za to zachęcać do opłat bezdotykowych i to nie tylko za parkowanie.
Czas pandemii koronawirusa w pierwszych tygodniach wprowadzenia rządowych obostrzeń dotyczących poruszania się i wychodzenia z domu, wpłynął na nikły ruch pojazdów w obrębie miasta. Szczególnie jego centrum. Jednak z czasem powolne likwidowanie niektórych zakazów w poruszaniu czy otwarcie centrów handlowych, ponownie zwiększyło ruch komunikacyjny. Po kilku tygodniach ulice śródmieścia znowu zapełniły się pojazdami i pojawiły się problemy z parkowaniem. Od 23 marca pobór opłat za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania w Gnieźnie jest zawieszony. Decyzja magistratu motywowana była troską o bezpieczeństwo i zdrowie kierowców, by nie dotykali przycisków w parkomatach i uniknęli potencjalnego zarażenia. Urządzenia zostały wyłączone i zaklejone czarną folią zabezpieczającą. Przynosi to wymierne straty. W pierwszych tygodniach zawieszenia poboru miasto straciło z tego tytułu 370 tys. złotych. Wzmożony ponownie ruch i problemy z parkowaniem zwróciły uwagę radnych Tomasza Dzionka i Angeliki Ślachcińskiej, którzy zapytali podczas sesji Rady Miasta Gniezna prezydenta Tomasza Budasza, o ewentualne przywrócenie opłat. – Dochodzą do mnie sygnały, że mieszkańcy centrum mają problem z zaparkowaniem w pobliżu swoich domów – stwierdził T. Dzionek. – Możemy oczywiście dyskutować na temat zagrożenia w przypadku korzystania z parkomatu, ale w trakcie trwania epidemii każdy mógł skorzystać z bankomatu bez ograniczeń. Jako społeczeństwo jesteśmy już bardziej uświadomieni co do zagrożeń i pamiętamy by założyć np. rękawiczkę – zauważył. Wtórowała mu radna A. Ślachcińska.
– Gdyby nie to, że Gniezno jest trzecim co do wielkości w Wielkopolsce środkiem epidemiologicznym, to pewnie byśmy strefę odwiesili od maja – zauważa Tomasz Budasz. – Nadal zawieszony jest ten system opłat z powodu tego stanu zagrożenia. Przymierzam się do tego, że strefa zostanie odwieszona najpóźniej 1 czerwca – zapewnia prezydent. By stało się to wcześniej, spełniony musi być tu warunek zasadniczy – wyraźny spadek ilości osób zakażonych w mieście. Jednocześnie Miasto Gniezno zacznie zachęcać mieszkańców do bezgotówkowego uiszczania różnych opłat, np. za parkowanie, bilety MPK czy opłaty urzędowe. Tych ostatnich nie będzie można już uiszczać w dotychczasowej formie w kasie magistratu od lipca. Kasa zostanie zlikwidowana. – Będzie kampania promocyjna kierowana do mieszkańców, by przejść na transakcje bezgotówkowe – ujawnia prezydent. – Zgadzam się z tym co państwo mówicie. Strefa zaczyna się zapełniać w centrum miasta i jest dużo sygnałów, by jednak wprowadzić rotację samochodów – przyznaje Tomasz Budasz, ale zwraca tu uwagę, że parking umiejscowiony na terenie koszar przy ul. Chrobrego, mimo wzrostu natężenia ruchu, ciągle się nie zapełnia. (ak)