Shadow

Trudna sytuacja wielkopolskich szpitali w walce z COVID-19. Kończą się miejsca dla chorych, ale może ich być więcej

Sytuacja jest dynamiczna. Chorych przybywa, a wojewoda wielkopolski zwiększa ilość łóżek w szpitalach oraz zapewnia: – Gwarantuję, że nie zostawimy żadnego Wielkopolanina bez łóżka w szpitalu, gdy zajdzie taka konieczność.
O sytuacji w wielkopolskich szpitalach mówili na wspólnej konferencji prasowej wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk z Agnieszką Pachciarz, dyrektor wielkopolskiego oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Poznaniu. W związku z dynamicznym przyrostem liczby zakażonych koronawirusem oraz chorych w jego wyniku na COVID-19, zmieniono w kraju strategię leczenia pacjentów. Obecnie szpitale w Polsce zostały podzielone na trzy kategorie (poziomy zabezpieczenia). Na pierwszym poziomie mamy w Wielkopolsce 43 szpitale, głównie powiatowe. Drugi poziom to szpitale z oddziałami zakaźnymi, do których trafiają pacjenci wymagający leczenia z powodu COVID-19 lub z podejrzeniem tej choroby. Jest ich 5 w całym województwie i dysponują 435 łóżkami. Jako jeden z 10 szpitali w Polsce na najwyższym trzecim poziomie zabezpieczenia w Wielkopolsce został wyznaczony Szpital Miejski J. Strusia w Poznaniu (ul. Szwajcarska). Placówkę tę dodatkowo wspierają na trzecim poziomie Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny w Poznaniu (kobiety ciężarne) oraz Centrum Medyczne HCP w Poznaniu (osoby wymagające opieki psychiatrycznej). Jednak jak zapewnia Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu, wspomniane liczby łóżek są elastyczne i będą dostosowywane do zapotrzebowania i sytuacji w województwie.
Na początek października przygotowanych było w Wielkopolsce 631 łóżek „covidowych”, z czego do 1 października zajętych było 411. – Na bieżąco, każdego dnia monitorujemy sytuację w Wielkopolsce i gwarantuję, że nie zostawimy żadnego Wielkopolanina bez łóżka w szpitalu, gdy zajdzie taka konieczność – mówił w trakcie konferencji wojewoda. Może on też swoją decyzją zwiększać liczbę łóżek. Jak poinformowała dyrektor Agnieszka Pachciarz, w Wielkopolsce działa 37 punktów pobrań materiału do badań w kierunku koronawirusa. – Dzięki dobrej współpracy WOW NFZ ze szpitalami, w każdym powiecie w Wielkopolsce uruchomiony został punkt pobrań. Do tej pory zgłosiło się do nich prawie 20 tys. pacjentów. Próbki pobrane w punktach pobrań są badane w laboratoriach. Aktualnie jest ich w Wielkopolsce 16. Od początku pandemii przeprowadziły one ponad 308 tysięcy testów. Na transport pacjentów z podejrzeniem i zakażeniem COVID-19 wielkopolski oddział NFZ podpisał umowy z 8 podmiotami, które dysponują 9 zespołami. Poznańskie Izolatorium ma zajęte 32 miejsca z puli 264 miejsc – relacjonuje Tomasz Stube, kierownik oddziału Mediów i Komunikacji Społecznej Gabinet Wojewody. (ak)