„Trzemeszno i okolice” w obiektywie

W piątek, 9 lutego w sali wystaw Domu Kultury w Trzemesznie odbył się wernisaż fotograficzny *Zbigniewa Witryka. Na czarno-białych zdjęciach można zobaczyć Trzemeszno **często w zaskakujących ujęciach, pozwalających odkryć uroki tego miasta i okolicy zupełnie na nowo. *
*Zbigniew Witryk jak sam przyznał przez ostatnie 20 lat robił zdjęcia do szuflady. Jego prace powstawały w różnej formie, są to prace cyfrowe i analogowe. – Jeśli chodzi o estetykę pracy czarno-białej to wybrałem taką formę zapisu, gdyż przedstawia ona nieco inny świat, inaczej przedstawiony niż widzimy to na co dzień. Staram się ujmować rzeczywistość w sposób niekonwencjonalny. Próbuję znaleźć w tej naszej rzeczywistości coś fajnego, ładnego, brzydkiego różnego, ale innego. Tak widzę świat i tak chciałem go państwu przedstawić – mówił m.in. Z. Witryk. Autor zdjęć przyznał, że okolice Trzemeszna bardzo mu się podobają, w których można się zakochać. – Ja przeniosłem się tutaj ostatnio z Poznania. Naprawdę macie piękną okolicę, dziwię się ludziom, którzy stąd wyjeżdżają – mówił fotograf. Gratulacje z okazji wystawy jej autorowi złożył m.in. Krzysztof Derezińki, burmistrz Trzemeszna i Mariusz Zieliński, dyrektor Domu Kultury. – Oglądając te prace po raz kolejny przekonałem się jak na Trzemeszno można spojrzeć inaczej i coraz piękniej. Wydaje nam się, że znamy nasze miasto, a okazuje się, iż okiem twórcy widziane jest to inaczej, piękniej i możemy być dumni z naszego miasta, jak i z artysty – mówił M. Zieliński. Natomiast burmistrz Trzemeszna podkreślił, że urzekły go nie tylko zdjęcia, ale także miłe słowa o Trzemesznie, jako miejscu tak urokliwym. – My jako trzemesznianie dziękujemy za te miłe słowa, że w Trzemesznie można się zakochać – podkreślił K. Dereziński. RENATA PAŁUCKA *