V Grzybowski Turniej Wojów. Bój o koronę dębów grzybowskich – Siemowit. 18-19 sierpnia 2018 r.

Człowiek jest elementem świata przyrody. Gdziekolwiek się pojawiał żył dzięki otaczającemu go środowisku – z niego czerpał, dzięki niemu funkcjonował. Prawie 1100 lat temu nad rzeką Strugą, na terenie gruntów dzisiejszej wsi Grzybowo pojawili się ludzie, którzy stwierdzili, że TU będzie ich miejsce na ziemi! Rozpoczęli budowę grodu – miejsca wyjątkowego. Wykarczowali okoliczne lasy – potężne dęby potrzebne były im na budowę wałów, jakimi otoczyli swą nową siedzibę. Wewnątrz wałów postawili swoje domy, warsztaty, zagrody. Na okolicznych polach uprawiali zboża, na łąkach wypasali bydło i zbierali zioła, w lesie polowali na dzikie zwierzęta, z niego przynosili runo, grzyby i owoce. Przyroda ich chroniła, żywiła i leczyła. Przyrodzie oddawali cześć.
Najważniejszym elementem przyrody ówczesnych mieszkańców grodu były dęby. Dzięki nim mogli stawiać wały i domostwa. Ich drewno służyło do opalania domów i wykorzystywali je rzemieślnicy. Liście, kora i żołędzie wykorzystywano w tkactwie, garbarstwie, w gospodarstwie domowym. Owocami dębów skarmiano zwierzęta, a w chwilach głodu z żołędzi robiono mąkę. Dęby w mitologii słowiańskiej były odpowiednikiem pierwiastka męskiego. Dęby posiadały właściwości mediacyjne, były symbolem osi świata, a tym samym sprzyjały kontaktom między ludźmi a bóstwami. Dziś są niemymi świadkami wielkiej przeszłości. Gród w Grzybowie powstał za czasów jednego z legendarnych przodków księcia Mieszka I. Lata 20.-30. X wieku to okres, gdy dziadek i ojciec księcia Mieszka rozpoczęli tworzenie nowego organizmu, który z czasem przyjął nazwę państwa gnieźnieńskiego a w konsekwencji Polski. Na grodzie grzybowskim rosną dęby, a ich imiona przypominają nam trzech przodków Mieszka – Siemowita, Leszka, Siemomysła. Ich imiona znamy z przekazu Anonima zwanego Gallem. W 2018 roku rozpoczynamy cykl turniejowy o Koronę Dębów Grzybowskiego Grodu. W tym roku bój toczy się o koronę Siemowita. Symboliczne Korony trzech legendarnych postaci stają się pretekstem do walki o tytuł najlepszego wojownika wyłonionego podczas grzybowskiego turnieju. Turniej grzybowski to przypominanie naszej historii i nawiązanie do przyrody – tej współczesnej i tej minionej. I tak na grodzie w Grzybowie przeplata się historia i przyroda. Mówiąc o przyrodzie przypominamy minione wieki. Mówiąc o naszych przodkach zwracamy się ku przyrodzie.
Jacek Wrzesiński