W jeden wieczór można poznać cały świat. Przed nami jubileuszowe Spotkanie z Folklorem

Aż 250 miłośników kontynuowania tradycji kulturalnej swoich krajów zawita 24 sierpnia na gnieźnieński rynek, gdzie w kolorowej zabawie zaprezentują tańce, folklor i rękodzieła artystyczne ze swoich zakątków świata. To dziesiąta już edycja Międzynarodowych Spotkań z Folklorem, które na jeden wieczór ożywią centrum miasta i zapełnią je gwarem kilkunastu języków.
O imprezie, która zagości do Gniezna w ostatni weekend sierpnia, mówiła podczas specjalnej konferencji prasowej w Miejskim Ośrodku Kultury, Marzena Biegała-Howorska, dyrektor Uczelnianego Centrum Kultury Politechniki Poznańskiej oraz kierownik najstarszego zespołu ludowego w środowisku akademickim Poznania „Poligrodzianie”, które jest współorganizatorem wydarzenia. Sam Europejski Festiwal Sztuki Ludowej funkcjonuje już 12 lat, a jego gnieźnieńska część nazywana Międzynarodowymi Spotkaniami z Folklorem, trwa nieprzerwanie od 10 lat. – Cały festiwal był dzieckiem wesel ludowych organizowanych w Muzeum Rolnictwa w Szreniawie, gdzie wesela w różnych stylach i oprawie regionalnej zawierały prawdziwe pary młodożeńców – przypomina na wstępie organizatorka imprezy. Jak dodaje, względy formalno-prawne wykluczyły ten sposób przypominania dawnych obrzędów i z tego narodziła się idea, by pokazywać obrzędy różnych zespołów folklorystycznych. – Początkowo była do tematyka związana ze ślubem i obchodami dożynkowymi. To właśnie ze Szreniawy ewoluowało to wesele, które przenosiło się do Poznania, później do Gniezna, Konina i Tarnowa Podgórnego. W tych miejscowościach trwa ono do dzisiaj – dodaje.
Jak mówi M. Biegała-Howorska, organizatorzy skupiają się w zapraszaniu do występu w wydarzeniu tancerzy, muzyków, śpiewaków i twórców rękodzieła z całej Europy. – Przez te dwanaście edycji udział wzięło 86 zespołów, a to ponad 2500 wykonawców – dodaje statystycznych szczegółów. Sam festiwal to nie tylko pokazy, ale także wspólne śpiewnie uczestników, warsztaty tańca czy śpiewu, a takim szczególnym punktem w programie spotkań jest wielka zabawa w poznańskim KontenerArt, gdzie poznaniacy z tancerzami i śpiewakami z całej Europy wspólnie się bawią i poznają inne kultury ludowe. Ale i gnieźnianie dostąpią szansy wspólnej zabawy z gośćmi, bo do Gniezna zjadą artyści m.in. z Hiszpanii, Macedonii, Grecji, Białorusi, Słowacji i Ukrainy. Zaproszenie przyjął także zespół z Algierii, ale obecnie, jak tłumaczy Biegała-Howorska, procedowane są wizy dla jego członków i wszystko zależy od niezbędnych pozwoleń urzędowych, czy Wielkopolanie będę mieli okazję poznać i tę część kultury północnoafrykańskiego kraju. Jak mówi organizatorka wydarzenia, już cieszy się na gnieźnieński odcinek festiwalu, szczególnie, że scena usytuowana jest na rynku u wylotu ulicy Tumskiej z przepięknym widokiem na katedrę. – Co należy podkreślić, zawsze uczestnicy są zadowoleni z atmosfery w Gnieźnie, nie tylko ze spędzenia czasu po występach w gnieźnieńskich ogródkach gastronomicznych, ale także z możliwości zwiedzania katedry. Dla wielu osób to jest jeden z istotniejszych elementów pobytu w Polsce, bo wzbogaca to ich wiedzę. Chcą poza zabawą i integracją dotknąć kultury i historii – podkreśla. Główne wydarzenia kulturalne związane z imprezą rozpoczną się o godzinie 18 na gnieźnieńskim rynku, ale już wcześniej będzie można już obcować z kulturą ludową naszych gości. – Cały świat można zwiedzić w jedno popołudnie uczestnicząc razem z nami w Spotkaniach z Folklorem – mówi Kamila Kozłowska z MOK i zachęca, by już od godziny 15.30 szukać w centrum miasta wydarzeń związanych z imprezą, gdyż w niektórych miejscach będzie można wziąć udział w warsztatach rękodzielniczych. O godzinie 17.45 wszyscy goście festiwalu wezmą udział w wielkim korowodzie, który przejedzie z MOK ulicą Chrobrego wprost na Rynek, by rozpocząć próby zaczarowania gnieźnian kulturą swoich krajów. ALEKSANDER KARWOWSKI