„Warto mieć swoje pasje”

Takie przesłanie przyświeca Małgorzacie van Brenk, której obrazy można podziwiać w sali wystaw Domu Kultury w Trzemesznie. Artystka jest z wykształcenia polonistką, ukończyła także studium plastyczne. Wernisaż wystawy odbył się 16 listopada. Na wystawie znalazły się głównie pastele i akwarele. Jak sama autorka prac podkreślała, właśnie te techniki są jej bardzo bliskie.
Wernisaż cieszył się ogromną popularnością. Nie wszyscy, którzy na niego przybyli zmieścili się w sali wystaw. Gratulacje malarce złożył Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna, Daniel Bisikiewicz, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej poprzedniej kadencji oraz Mariusz Zieliński, dyrektor Domu Kultury. Małgorzata van Brenk jak sama podkreśliła, nie lubi dużo mówić o sobie, woli tworzyć, toteż o przedstawienie swych prac poprosiła Marcelego Koniecznego z DK Trzemeszno. M. Konieczny podkreślił, że jego zdaniem autorka prac jest mistrzynią akwareli. Mówił także jak trudną techniką jest właśnie akwarela i pastel. Obie wymagają precyzji i delikatności, dużego nakładu pracy i czasu. Na swych obrazach malarka uwiecznia przede wszystkim piękno przyrody, na wystawie znalazły się także martwe natury oraz portrety dzieci. Właśnie te ostatnie prace Małgorzata van Brenk przygotowała na dyplom kończący jej szkołę plastyczną. – Lubię prace Chełmońskiego i właśnie w jego stylistyce podjęłam się namalowania tych portretów – mówiła malarka. Jak sama podkreśliła, nie pracuje nad obrazami w plenerze, często maluje na podstawie fotografii, które sama zrobiła, lub które ją zainspirują. Wystawa potrwa do 14 grudnia. W tym czasie można ją oglądać w godzinach pracy Domu Kultury. (kar)