Shadow

Wielkie dzięki!

Styczniowy, 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przeszedł już jakiś czas temu do historii. Akcja przebiegała pod hasłem „Gramy dla dzieci małych i bez focha – na zakup sprzętu dla specjalistycznych szpitali dziecięcych”, a w hali widowiskowo -sportowej im. Mieczysława Łopatki przy ulicy Sportowej 3 w Gnieźnie mieścił się sztab, którego koordynatorem był tradycyjnie Kazimierz „Tinkers” Kubów.
We wtorek, 12 marca podsumowano akcję i podziękowano między innymi służbom, instytucjom, firmom, osobom prywatnym za pomoc oraz staroście powiatu gnieźnieńskiego Piotrowi Gruszczyńskimu i prezydentowi Gniezna Tomaszowi Budaszowi za patronat nad styczniowym wydarzeniem. Udało się zebrać rekordową kwotę – ponad 242 000 złotych. Oprócz Starostwa Powiatowego i Centrum Kultury „Scena To Dziwna”, organizatorami byli również: Urząd Miasta, Miejski Ośrodek Kultury, Królewskie Morsy Gniezno i Gnieźnieński Ośrodek Sportu i Rekreacji. Wszystkim, którzy „dołożyli” się do tego wydarzenia podziękował K. „Tinkers” Kubów. – To była ogromna frajda grać wspólnie w Gnieźnie – dwa samorządy, miejski i powiatowy. Ta hala się sprawdziła. Panie, które liczyły pieniądze, miały co robić przez cały dzień. To był też dzień ataku na osobę prezydenta Gdańska. W tym momencie kroiliśmy tort dla wszystkich wolontariuszy w Gnieźnie. Chcę, by to wydarzenie mobilizowało nas do jeszcze większej pracy, ale byśmy pamiętali o prezydencie Gdańska, który tak bardzo angażował się na rzecz innych osób – powiedzał prezydent Gniezna Tomasz Budasz. Mariusz Mądrowski, etatowy członek Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego wskazał na bezpieczeństwo zapewnione podczas styczniowego finału. – Sfera kultury łączy i przybliża. Byłem w Gdańsku, w bazylice mariackiej. Przy grobie Pawła Adamowicza sporo ludzi młodych i starszych. Wszyscy wiedzą co się wydarzyło. Nie po to jesteśmy w samorządach i jednostkach samorządowych, by w Polsce do takich aktów dochodziło. A „Tinkersowi” dziękuję, że nas jednoczy – stwierdził dyrektor MOK Dariusz Pilak. Grzegorz Reszko, dyrektor „eSTeDe” dodał: – Dziękuję moim pracownikom, którzy tego dnia są wolontariuszami. Zaczynaliśmy WOŚP, gdy jeszcze nie było „eSTeDe”. Dziękuję mieszkańcom Gniezna i powiatu za to, że są hojni oraz tym, którzy zbierają pieniądze. Najważniejsze jest być razem i tworzyć to społeczeństwo. WOŚP jest organizacją apolityczną, ale po tym, co się wydarzyło w Gdańsku, staje się społecznym ruchem, który pokazuje, że jesteśmy społeczeństwem solidarnym, z otwartymi głowami i sercami. Prezydent Gniezna zadeklarował, że w przyszłym roku kolejna edycja „Orkiestry” odbędzie się w hali przy ulicy Sportowej, a jako szefa sztabu wskazano K. „Tinkersa” Kubowa. – Było 193 wolontariuszy, rekord pobiło Żydowo, które uzbierało ponad 22 000 złotych. Z licytacji i puszek sztabowych w hali zebrano 14 000 złotych, a „morsy” pobiły kolejny rekord – 9000 złotych. Sołectwo Popowo Tomkowe ma taką energię, że powinniśmy się od nich uczyć, bo zebrali w tej małej wsi ponad 6000 złotych. I specjalnie chcę uhonorować przedstawicielkę tej miejscowości t-shirtem i kubkiem – powiedział K. „Tinkers” Kubów, wręczając wspomniane przedmioty. Po przekazaniu podziękowań, przyszedł czas na podzielenie ogromnego tortu w kształcie orkiestrowego serca. JAROSŁAW WALERCZAK