Shadow

Wielkopolskie dziękczynienie za plony w Gnieźnie

W środę, 9 września w archikatedrze gnieźnieńskiej, rolnicy, sadownicy oraz hodowcy i pszczelarze dziękowali za plony. Z pielgrzymką do grobu świętego Wojciecha udały się też członkinie wielkopolskich Kół Gospodyń Wiejskich. Wielkopolskie dziękczynienie za plony rozpoczętą mszą świętą pod przewodnictwem metropolity gnieźnieńskiego, prymasa Polski, Wojciecha Polaka.
Po ścięciu ostatnich kłosów zboża rolnicy obchodzą uroczyste święto dziękczynienia za dary ziemi. Tegoroczne dożynki przygotowane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą w Gnieźnie miały szczególny wymiar w czasie pandemii. Jak powiedział Piotr Walkowski, prezes WIR w Poznaniu, były dobre plony, lokalnie nie uniknięto oczywiście kataklizmów – gradobicia, silnego wiatru, ulewnych deszczy czy suszy. – Rolnicy, którzy do tej pory zebrali plony mogą czuć się wygrani. By nie podejmować szerszego ryzyka postanowiliśmy zaprosić najpierw na uroczystą mszę świętą do katedry, a następnie na spotkanie środowiskowe na placu świętego Wojciecha. Zaplanowaliśmy też spotkanie z paniami z Kół Gospodyń Wiejskich, dlatego ta wspomniana pielgrzymka do grobu świętego Wojciecha. Intencje kobiet wiejskich połączyliśmy więc z dziękczynieniem za plony. Zaprosiliśmy rolników, parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli organizacji i instytucji działających na rzecz rolnictwa. Organizacją zajął się głównie WIR. Jest poczet sztandarowy, wieniec dożynkowy i dary ołtarza – stwierdził prezes WIR. Jak potwierdziła wójt Gminy Gniezno Maria Suplicka, nie ma możliwości, by tradycyjnie obchodzić dożynki i dziękować za zebrane plony, za pracę rolników, hodowców, sadowników, dlatego chociaż jest msza święta i podziękowanie za miniony rok plonów, który jest pomyślny. – W gminie Gniezno jest zadowolenie z zebranych zbóż. Rośliny okopowe są obecnie wybierane, ale to będą też dobre zbiory – dodała pani wójt.
Starosta gnieźnieński Piotr Gruszczyński natomiast powiedział: – Mimo iż wiosna nie była sprzyjająca, w późniejszym czasie zrównoważony został niedobór wody i oby było tak dalej. W tym roku ze względu na reżim sanitarny, podziękowanie za plony i żywność w innej formie. Ważne jest, by tę tradycje kultywować co roku i dziękować Bogu i ludziom, że udało się zebrać plony, tym bardziej, że w tym roku są one bardzo dobre. Prymas Polski Wojciech Polak w homilii wygłoszonej w archikatedrze gnieźnieńskiej wskazał: – Stajemy tu dziś bogatsi o doświadczenia ostatnich miesięcy, nie po to, by powtarzać ewangeliczne „Biada!”, ale dziękować Bogu za jego błogosławieństwo. Przecież dziękczynienie za zebrane tegoroczne plony, którego symbolem jest wieniec żniwny, to doskonała okazja, by na nowo rozbudzić przygasłą w skutek tego wszystkiego, co przeżywamy w naszych duszach – nadzieję. Przynosimy do ołtarza owoc ziemi i ludzkich rąk. To spotkanie wraz z dziękczynieniem za polony i pracę rolników, wiążemy z obecnością w katedrze Kół Gospodyń Wiejskich z Wielkopolski. Polska wieś nie byłaby tym, czym jest bez kobiet. Polskie rolnictwo nie byłoby tym, czym jest jako środowisko, gdyby nie istniejące już w nim od 150 lat Koła Gospodyń Wiejskich. To miejsca kultywowania polskich tradycji, ludowych zwyczajów, ale także otwarcia na to, co przychodzi dziś, na nowe.
Podczas uroczystej mszy świętej chleb z tegorocznej mąki przekazali: Zbigniew Stajkowski i Barbara Kostrzewa. W drugiej części tego Święta Plonów, już na placu świętego Wojciecha promowały się różne instytucje i organizacje związane z rolnictwem, a na talerzach królowała… kaczka. JAROSŁAW WALERCZAK