Shadow

Woda ciągle wypływa…

Dziesiątego października ubiegłego roku dokonano oficjalnego otwarcia przejazdu pod wiaduktem kolejowym pomiędzy aleją Reymonta i ulicą Słoneczną. Po roku – 27 października, odbył się roczny przegląd gwarancyjny z udziałem wykonawcy robót – firmą Strabag i PKP PLK SA.
 Miasto Gniezno zgłosiło między innymi po raz kolejny uwagi dotyczące pojawiającej się w coraz większym nasileniu – pomimo braku opadów, wody w okolicach rozjazdu dróg wewnętrznych – przy krawężniku, u podstawy stożka przy przepompowni. Plamy zawilgocenia pojawiają się również na drodze wewnętrznej. Początkowo wydawało się, że przyczyną jest nieszczelność w instalacji wodociągowej będącej w użytkowaniu PKP SA. Dotychczasowe działania kontrolne nie potwierdziły tej tezy. Przedstawiciele miasta zasugerowali, że przyczyną może być niewydolny i niedrożny system drenażowy, który jest oblepiany mieszanką bentonitową używaną podczas procesu betonowania, wypłukiwaną wraz z wodą. Po raz kolejny zasugerowano również prawdopodobieństwo uszkodzenia przyłącza wodociągowego. Ponieważ problem wypłukiwanej zawiesiny zatykającej drenaże jest pilny, przedstawiciel firmy Strabag zobligował się do udzielania szybkiej odpowiedzi, co do kwestii zbadania próbek tej zawiesiny. To pozwoli zidentyfikować źródło problemu oraz usunąć wadę przedmiotu zamówienia w możliwie krótkim czasie. Wykonawca został zobligowany do przedstawienia harmonogramu podejmowania dalszych czynności – czytamy w informacji nadesłanej z magistratu.
Przy okazji warto wrócić do zdarzenia sprzed roku, kiedy otwarto wspomniany przejazd. – Myślę, że trudno sobie obecnie wyobrazić Gniezno bez tej przeprawy. Trwające praktycznie od samego początku poprzedniej kadencji prezydenta Tomasza Budasza działania w kierunku udrożnienia przeprawy w ulicy Pod Trzema Mostami zaowocowały najpierw usunięciem dwóch z trzech wiaduktów w 2017 roku, a następnie do poszerzenia światła wiaduktu, który dziś sprawia, że zamknięcie wiaduktu w ciągu ulicy Warszawskiej jest trudne dla mieszkańców Gniezna, ale do zaakceptowania. Inwestycja kosztowała 36 000 000 złotych. Złożyło się na to dofinansowanie ze środków UE w kwocie 17 888 000 złotych oraz 5 000 000 złotych z PKP. Pozostałą kwotę, prawie 14 000 000 złotych wyłożyło miasto – wspomina Jarosław Grobelny, zastępca prezydenta Gniezna. JAROSŁAW WALERCZAK