Shadow

Wrzesińska Straż Miejska nie ustaje w kontrolach palenisk

Choć w kalendarzu wiosna, to zimno na początku kwietnia sprawia, że piece w domach mieszkańców Wrześni cały czas pracują na „podwyższonych obrotach”. Niestety, ciągle palone są w nich śmieci i inne niedozwolone substancje. Strażnicy miejscy cały czas kontrolują paleniska i informują mieszkańców o karach, jakie czekają na nich za nieprzestrzeganie prawa.
Tylko w samym 2021 roku wrzesińscy strażnicy miejscy dokonali187 kontroli palenisk, z czego wystawiono 40 mandatów karnych oraz 8 pouczeń. W roku bieżącym przeprowadzono już 32 kontrole, z czego wystawiono 7 mandatów karnych i 1 pouczenie. To pokazuje, że skala negatywnego zjawiska palenia w piecach czym popadnie wcale nie ustaje. „Niestety, przeprowadzone kontrole ujawniają nadal wiele nieprawidłowości, w tym m.in. spalanie starych mebli z demontażu, lakierowanych płyt wiórowych, odpadów poremontowych, czy też śmieci bytowych” – informuje wrzesiński magistrat. W trakcie kontroli strażnik miejski okazuje upoważnienie wystawione przez Burmistrza Miasta i Gminy Września, a z każdego sprawdzenia paleniska sporządzany jest pisemny protokół. „Informujemy, że udaremnianie lub utrudnianie wykonania czynności służbowej osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy, stanowi przestępstwo” – ostrzegają urzędnicy. Za spalanie materiałów niedozwolonych grozi mandat karny do wysokości 500 zł lub kara grzywny do 5000 zł, jeżeli sprawa trafi do sądu. Tak było w przypadku mieszkańca Białężyc, który w odstępie zaledwie kilku dni został dwukrotnie przyłapany na spalaniu w piecu centralnego ogrzewania laminowanych płyt meblowych. (ak)