Wymysłowo walczy o spokój


Sołectwo Wymysłowo, gmina Trzemeszno, to z jednej strony rekreacyjna cześć gminy, gdzie wiele osób posiada działki rekreacyjne położne niedaleko jeziora, ale także atrakcyjny teren dla osób parających się wydobyciem żwiru. Od lat mieszkańcy Wymysłowa walczą o uszanowanie dobra mieszkańców z osobami, które nie stosują się do zawartych w koncesjach na wydobycie uregulowań m.in. co do trasy przewozu wydobytego kruszcu. Katarzyna Julkowska, sołtys Wymysłowa,14 września apelowała po zakończonej sesji do władz samorządowych gminy o pomoc w rozwiązaniu problemów wsi. – Mamy żwirownie, które w ogóle nie stosują się do przepisów i do zasad, które powinny być uwzględnione w koncesji – mówiła K. Julkowska. Poinformowała, że na wizji lokalnej w tej sprawie był m.in. Norbert Dombek, kierownik referatu inwestycyjnego gminy. Wizja potwierdziła, że żwir jest wożony nie po wytyczonej do tego celu drodze. – Jeżdżą przez działki rekreacyjne. Mam w tej sprawie wiele interwencji. Ludzie przyjeżdżają sobie na odpoczynek, a jest tam taki kurz, że nie można zrobić grilla, czy prania powiesić. Tam nie można z psem wyjść czy rowerem pojeździć. Jak oni mają tam wypoczywać? – dopytywała się sołtys. K. Julkowska stwierdziła także, że mimo rozmów Norberta Dombka z inwestorem, aby polewał drogi wodą, tak się nie stało. A jedyny efekt rozmów to wybór innej trasy przez kierowców. – Zaczęli jeździć bokami, przez pole, aby te dwa gospodarstwa i działki ominąć. Na tym się wszystko rozjechało. Dlatego wnioskuję, aby temu inwestorowi wstrzymać koncesję. Ma drogę wytyczoną, a nie po całym Wymysłowie drogi rozjeżdżać – mówiła K. Julkowska. Pomoc w rozwiązaniu sprawy zaoferował Sławomir Peno, przewodniczący Rady Miejskiej, na co dzień związany z transportem. – My uczestniczymy w budowie drogi S5 i znam doskonale tę sytuację. Pojedziemy do Budimeksu i wymusimy to na nich – stwierdził S. Peno. Sołtys Wymysłowa poruszyła również sprawę planowanej budowy fermy norek, na którą wieś się nie zgadza, zwłaszcza, że w tej okolicy istnieją już dwie. – Na Świętym mamy fermę norek, w Wymysłowie przy Miastach mamy fermę norek, planowana jest kolejna działalność gospodarcza, z drugiej strony są działki rekreacyjne. Znowu wszyscy mają pretensje, jak tak możemy robić. Zmieńmy to cholerne studium za przeproszeniem i będziemy mieli święty spokój. Bo ile można? – mówiła się K. Julkowska. Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna poinformował, że w środę, 21 września odbędzie się zebranie wiejskie, na którym on i jego służby będą obecne. Na zebraniu zostaną poruszone wszystkie niepokojące mieszkańców Wymysłowa kwestie.