Shadow

Wystawą zakończyli sezon artystyczny

Prawie stu uczestników zrzeszonych w sześciu pracowniach artystycznego rękodzieła Miejskiego Ośrodka Kultury w Gnieźnie, zakończyło właśnie sezon wykuwania swoich talentów. Zbliża się przerwa wakacyjna, więc to dobry czas na podsumowania i podziękowania oraz przyjrzenie się efektom kilkumiesięcznych zajęć.
Tradycyjnie, na podsumowanie sezonu pracowni artystycznych, urządzana jest wystawa retrospektywna, na której pokazywane są prace uczestników Klubu Plastyka, Pracowni Plastycznej „Akwarelki”, Pracowni Witrażu, Twórczej Akademii Seniora, Pracowni Haftu Artystycznego oraz Craftmanii. Wernisaż wystawy to nie tylko okazja do pochwalenia się swoimi dziełami, ale także do zaproszenia swoich rodzin, by zaprezentować własne prace, wykonania pamiątkowych zdjęć i pożegnań – ponieważ artyści wrócą do MOK dopiero we wrześniu. – Ta wystawa łączy wielu twórców z sześciu pracowni artystycznych. Jest to największa, najbarwniejsza i ubogacona różnorakimi pracami wystawa w całym sezonie – cieszy się Iwona Wiśniewska, szefowa Dużej Galerii MOK. – Kto do nas trafi, może podziwiać prace z witrażu czy haftu, ale haftu rozumianego szeroko, bo to nie tylko serwetki, ale mamy również przepięknie wyhaftowane obrazy techniką krzyżykową, gdzie jeden krzyżyk ma wielkość główki szpilki – przedstawia ciekawostki wystawy. – Zobaczyć możemy także prace malarskie, craftmanii, a także prace seniorów, które są wyjątkowe, bo oni poruszają się w różnych technikach, więc mamy np. malowane butelki, świeczniki. Ta wystawa to duże święto także dla nas, pracowników MOK, bo przy tworzeniu wystawy pracują instruktorzy grup, więc ta wystawa nas spaja i łączy – zauważa I. Wiśniewska. Podsumowania to także okazja do wyróżnień, szczególnie tych, którzy na zajęcia w MOK przychodzą od dawna i wykazują się niezwykłą determinacją do dalszego w nich uczestnictwa oraz docenienia poświęcenia instruktorów, którzy rozwijają i inspirują swoich podopiecznych. Specjalnie dla nich przybył na wernisaż 7 czerwca Tomasz Budasz, prezydent Gniezna. Medale Koronacyjne przekazanoAgnieszce Żółtowskiej i Jakubowi Łagódce, a specjalne wyróżnienia otrzymało kilkoro najdłuższych stażem uczestników zajęć, m.in. Zdzisława Cieślińska, która haftuje w MOK już 34 lata. – Na tych spotkaniach zawsze się człowiek czegoś nowego nauczy i jest to bardzo przyjemne. To zawsze jakaś rozrywka poza obowiązkami domowymi. Każdy może haftować, czy młody czy stary. Jak zdrowie pozwoli, to będę uczęszczać jak najdłużej. To nie tylko sama praca przy tworzeniu, ale też miło spędzony czas w towarzystwie – przyznała uczestniczka. Wystawę można było oglądać do 17 czerwca. (ak)