Z darami na Ukrainę

Pod koniec lipca członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich na czele z prezesem Januszem Sekulskim przekazali dary Polakom mieszkających na Kresach Wschodnich. Towarzystwo od wielu lat przekazuje dary, ale w tym roku po raz pierwszy mieli okazję spotkać się z rodzicami i dziećmi z polskiej szkoły w Strzelczyskach.
Przypomnijmy, delegacja z darami z Gniezna wyjechała na Ukrainę w piątek, 26 lipca i przebywała tam do niedzieli, 28 lipca. Prezes gnieźnieńskiego oddziału towarzystwa J. Sekulski przed wyjazdem poinformował, że wiozą m.in. artykuły papiernicze, spożywcze, środki czystości oraz buty. Dodał, że z pomocą charytatywną jeżdżą na Ukrainę już od ponad 25 lat przynajmniej raz do roku, a Polacy tam mieszkający bardzo czekają na ich przyjazd i wsparcie. Mówił, że dary trafią do dzieci i młodzieży z polskiej szkoły w Strzelczyskach, do Krysowic, gdzie siostry prowadzą dom pielgrzyma i do kilkunastu rodzin we Lwowie. Prezes przypomniał, że zbiórkę przyborów szkolnych na terenie powiatu gnieźnieńskiego przeprowadził zarząd gnieźnieńskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego, za co bardzo dziękują. Podziękował także wszystkim darczyńcom i sponsorom, którzy od wielu lat pomagają i przekazują dary, bo jak zaznaczył, o ludzi dobrej woli jest już coraz trudniej.
Prezes J. Sekulski i M. Kaźmierczak podzielili się z naszą redakcją wrażeniami z podróży i poinformowali, że w tym roku spotkała ich duża niespodzianka ze strony dyrekcji szkoły w Strzelczyskach, ponieważ zostało zorganizowane trzygodzinne spotkanie z rodzicami i uczniami tej szkoły w sobotę, 27 lipca. Wszystkich powitała dyrektor szkoły Alicja Bałuch, która podziękowała gościom za pomoc rzeczową, którą dzieci od lat otrzymują. O tym, jak odbywa się zbiórka w Polsce dla nich opowiedział M. Kaźmierczak. Przypomniał, że artykuły papiernicze zbierane są w przedszkolach i szkołach powiatu gnieźnieńskiego. Na spotkanie przybyła około setka uczniów wraz z rodzicami, którzy po rozpakowaniu kartonów z artykułami szkolnymi mogli wybrać co im było potrzebne. Jak zauważył M. Kaźmierczak, dzieci najpierw wybierały plecaki szkolne, a następnie wkładały do nich: zeszyty, długopisy, pisaki, kredki i inne przybory szkole.
Dla gości, dzieci i młodzież przygotowali krótki program artystyczny. Dzieci uczą się w klasach I-X.Budowę nowej szkoły ukończono w 2003 roku, która oficjalnie nosiła nazwę Szkoły Podstawowej z polskim językiem nauczania im. Jana Pawła II w Strzelczyskach. Od 1 stycznia 2015 roku placówka funkcjonuje jako Zespół Edukacyjny z polskim językiem nauczania im. Jana Pawła II w Strzelczyskach. Na Ukrainie byli: prezes Janusz Sekulski, Marian Kaźmierczak i Roman Waseńczuk. (bk)