Z III LO do PWSZ po lepszy zawód. Umowa podpisana

{CAPTION}
To właśnie absolwenci III Liceum Ogólnokształcącego w Gnieźnie są nowymi studentami, którzy najczęściej wybierają dalsze kształcenie w gnieźnieńskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Teraz, by ułatwić uczniom szkoły ponadgimnazjalnej kontynuację ścieżki naukowej na poziomie wyższym rozpoczęto współpracę, na mocy której już w liceum uczniowie będą korzystać z wiedzy i bazy PWSZ.
Umowa o sprawowaniu patronatu PWSZ nad klasami ratownictwa medycznego i fizjoterapii oraz społeczno-zdrowotnymi III LO została uroczyście podpisana 14 grudnia w gmachu uczelni przy ul. Wrzesińskiej. Jej treść daje uczniom szkoły bardzo komfortową ścieżkę kontynuacji nauki po zakończeniu okresu szkoły średniej. – Tym licealnym klasom będziemy serwować dodatkowe zajęcia, żeby ich przybliżyć do tej naszej nowoczesnej aparatury w laboratoriach. Do tego będzie wykład poglądowy i liczymy na to, że ci uczniowie trafią później do nas na studia z fizjoterapii, szczególnie, że od przyszłego roku fizjoterapia staje się pięcioletnia i będziemy z murów uczelni wypuszczać magistra fizjoterapii – nie kryje zadowolenia prof. dr hab. Jerzy Siepak, prorektor ds. Nauki i Rozwoju PWSZ. Jak zaznacza, uczniowie III LO dostaną niespotykaną okazję posmakowania świata naukowego już w okresie licealnym, co także pozwoli im w przypadku chęci kontynuacji nauki w PWSZ, szybciej i łatwiej wdrożyć się w nowe środowisko. Na studentów czeka także ekonomiczna zachęta. – Realizujemy program praktyk zawodowych – mówi prof. Siepak. – Program będzie trwał trzy lata i studenci fizjoterapii też będą mogli z niego skorzystać. Za praktyki przez pięć miesięcy student otrzyma 2300 złotych miesięcznie, to duży pieniądz. Widzę to przyszłościowo i dobrze, że liceum chce współpracować z nami, a nam zależy na studentach. Mamy wspaniałą aparaturę, o czym przekonał się ksiądz prymas Henryk Muszyński, który na inauguracji skorzystał z tzw. „prysznica laserowego” przy masażu kręgosłupa. To świadczy, że mamy tę najnowszą aparaturę i jedyny taki aparat w Gnieźnie – zauważa.
Zadowolenia z podpisanej umowy nie kryje Beata Czechańska, dyrektor III LO. – Dla naszych uczniów ta możliwość współpracy to rozwój ich zainteresowań, bo to jest główny cel jaki sobie stawiamy. To także coś wymiernego dla kadry szkoły, czyli opieka merytoryczna, możliwość udziału w warsztatach, sympozjach i wspólne przedsięwzięcia dotyczące współżycia społecznego, a także o charakterze sportowym czy kulturalnym – mówi dyrektor placówki i nie kryje pewności, że tych uczniów, którzy podążą ścieżką fizjoterapii i ratownictwa medycznego czeka nie tylko satysfakcja, ale i stabilna praca. – Społeczeństwo się starzeje i liczba chorych np. na choroby cywilizacyjne jest duża, w ogóle mówienie o zdrowiu i promocji zdrowego trybu życia jest istotne w dzisiejszych czasach. Kierunki fizjoterapia i ratownictwo medyczne to z pewnością kierunki przyszłości – dodaje.
Słowa dyrektor Beaty Czechańskiej potwierdza prof. dr hab. Józef Garbarczyk, rektor PWSZ. – To są zawody przyszłości. My służymy swoimi laboratoriami, świetnie wyposażonymi. Chcemy w miarę możliwości służyć miastu i udostępniamy nasze zasoby szkołom gimnazjalnym i ponadgimnazjalnym – mówi profesor i wyraża nadzieję, że ta współpraca szczególnie będzie korzystna dla mieszkańców Gniezna i regionu, którzy zyskają nowych, świetnych fachowców. – Po to jest nasza szkoła, by wykształcić młodych ludzi w nowych kierunkach, by zostali w Gnieźnie. Chcemy, żeby miasto się rozwijało, a jak wiemy, wszyscy się starzejemy i chcemy, żeby młodzi zostali i dawali nowy impuls dla dalszego rozwoju miasta – dodaje.
Jak przy okazji informują władze PWSZ, uczelnia bierze udział w kilku projektach finansowanych z pieniędzy unijnych, m.in. studenci dwóch ostatnich semestrów będą mogli uczestniczyć w zajęciach warsztatowych kształcących specjalistyczne kompetencje językowe, a także będą mogli poznać zaawansowane narzędzie optymalizacji procesów renomowanych firm. Uczelnia znalazła się także w doborowym gronie m.in. UAM w Poznaniu, czy Politechniki Wrocławskiej, w którym testowane są innowacyjne mechanizmy analizy danych na przykładzie procesu pozyskania kandydatów na studia i rekrutacji studentów. ALEKSANDER KARWOWSKI