Zalana ul. Jabłoniowa


Intensywne i wielogodzinne opady deszczu w zeszłym tygodniu spowodowały zalanie ul. Jabłoniowej w Gnieźnie. Ta niedogodność spowodowała utrudnienia zarówno w ruchu pieszym, jaki i samochodowym. Nadmiar wody z ulicy, na własny koszt odpompowywał właściciel pobliskiego sklepu spożywczego. Urzędnicy po wizji lokalnej zdali się na dobre chęci właściciela sklepu, nie zaproponowali żadnych rozwiązań na przyszłość, a trzeba liczyć się z tym, że przy kolejnych, gwałtownych opadach deszczu sytuacja będzie się powtarzać.
We wtorek, 25 lipca w godzinach rannych do naszej redakcji zadzwoniła zaniepokojona i zdenerwowana mieszkanka ul. Jabłoniowej, która poprosiła, żeby dziennikarz zajął się sprawą zalanej ulicy. Przekazała, że ona już interweniowała w tej sprawie w Urzędzie Miejskim, ale jej zabiegi nic nie dały. Bezradna kobieta poprosiła, żeby dziennikarz przyjechał na miejsce i ocenił sytuację. Po przybyciu na miejsce zobaczyłam, że właściciel pobliskiego sklepu spożywczego już na własną rękę wypompowywał z gminnej drogi wodę. Gdyby tego nie zrobił, mógłby w tym dniu zamknąć sklep, bo nikt do niego by się nie dostał przez dużą ilość stojącej wody. W tym krótkim czasie przez wodę przejechało ostrożnie kilkanaście samochodów. Kierowcy, a zarazem mieszkańcy tej ulicy twierdzili, że taka sytuacja ma miejsce za każdym razem, kiedy są większe, albo długotrwałe opady deszczu. Ale zawsze sytuacje ratuje właściciel sklepu, który wypompowuje wodę. Po wizji lokalnej na miejscu zalania zaraz też interweniowałam w Urzędzie Miejskim. Anna Dzionek, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego poinformowała, że pracownicy Referatu Dróg Gminnych UM dokonali wizji w terenie. Przesłała także do redakcji informację tej treści: „Na osiedlu Dalki nie ma kanalizacji deszczowej, dlatego też po ulewnych deszczach, jakie miały miejsce w Gnieźnie 25 lipca doszło do sytuacji, że odcinek ul. Jabłoniowej został zalany. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców osiedla Dalki (a także innych dzielnic domów jednorodzinnych) Miasto Gniezno wykonuje tymczasowe utwardzenie nawierzchni dróg gminnych. W tym roku na ten cel przeznaczono ponad 1 mln 200 tys. zł z miejskiego budżetu i utwardzono 29 nawierzchni dróg gminnych. Jest to rozwiązanie optymalne, biorąc pod uwagę możliwości miejskiego budżetu. Zaspokaja potrzeby mieszkańców i kierowców na co dzień – dzięki niemu mogą korzystać z utwardzonych, a nie gruntowych dróg. To rozwiązanie jednak sprawia, że woda pochodząca z obfitych opadów może zalegać. Właściciel posesji przy zalanym miejscu zaproponował samodzielne odpompowanie wody, ponieważ jak zapewnił, nie stanowi to dla niego problemu, gdyż dysponuje odpowiednim sprzętem”. (bk)