Życzenia dla pracowników socjalnych

Dzień Pracownika Socjalnego przypada 21 listopada. Z tej okazji, właśnie we wtorek, pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Niechanowie tradycyjnie spotkali się z wójtem gminy Eugeniuszem Zamiarem. Przypomnijmy, jest to święto nie tylko pracowników socjalnych, ale wszystkich pracowników służb społecznych.
Polskie święto obchodzone 21 listopada na mocy zapisu ustawy o pomocy społecznej ma wieloletnią tradycję i właśnie tego dnia nie brakowało życzeń dla wszystkich w niechanowskiej gminie, którzy zawodowo związani są ze służbą społeczną. – GOPS to jednostka organizacyjna, która realizuje politykę społeczną państwa, chodzi bowiem o zabezpieczenie podstawowych potrzeb mieszkańców gminy. Oczywiście pomoc społeczna jest osadzona w przepisach, są bowiem wyznaczone kryteria, między innymi kryteria dochodowe. Próg dochodowy w rodzinie nie może przekroczyć 514 złotych na osobę netto, a dla osoby samotnej to kryterium wynosi 634 złote netto. Trafiają do nas osoby ze środowisk popegeerowskich, które nie potrafiły odnaleźć się w rzeczywistości po transformacji. Pomoc kierowana jest do osób bezradnych, schorowanych, którzy własnymi zasobami nie są w stanie przezwyciężyć trudności. Później pomoc ta trafia do osób, którym pomagamy odnaleźć te zasoby i zmobilizować rodziny, po to, by wyszły na prostą i dobrze funkcjonowały – podkreśliła Jolanta Skowrońska – Koprowska, kierownik GOPS w Niechanowie i dodała: – Wchodzimy w liczne programy, między innymi pomoc z Banku Żywności. Mieszkańcy korzystają z tej pomoc żywnościowej. Jeśli chodzi o środowiska – rodziny czy osoby samotne korzystające z naszej pomocy, to jest ich obecnie 150-160. Doszło również 130 środowisk po sierpniowych nawałnicach. Jeśli chodzi o żywność to pomagamy grupie 800 osób, bo w tych przypadkach progi dochodowe są wyższe, więc korzysta z tej pomocy szersza grupa osób. Pomoc żywnościowa to wysokiej produkty od oleju i cukru, ryżu oraz kaszy, po szynkę drobiową, dżemy i ciastka. Jak wskazała kierownik GOPS, zatrudnionych jest w gminnym ośrodku tylko 5 osób. – W tym roku mieliśmy już 3 transporty żywności. Każdy po 20 ton i oczekujemy na kolejny. Przy rozładunku otrzymujemy pomoc z Urzędu Gminy, ale pomagają też podopieczni i wolontariusze, którzy biorą urlopy z pracy, by nam pomóc. W Niechanowie działa bardzo dobrze system pomocy sąsiedzkiej, gdzie w wielu przypadkach jeden o drugiego zadba, dopomoże czy przywiezie. Chętnie włączają się w pomoc sołtysi. Mamy wielu takich podopiecznych, którym udało się wyjść z trudnej sytuacji i dalej prawidłowo funkcjonować, chociaż nie brakuje osób roszczeniowych. Jesteśmy partnerem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i w ramach współpracy mamy asystenta rodziny, który pomaga w trudnych sytuacjach, pracując z zagrożonymi środowiskami oraz mediatora, który w sposób profesjonalny prowadzi mediacje w skonfliktowanych środowiskach – dodała Jolanta Skowrońska – Koprowska, kierownik GOPS w Niechanowie. W tej pracy trzeba być społecznikiem i trzeba ją kochać, bo inaczej się nie da. Ten zawód wymaga wielkiego serca, empatii, zrozumienia i odporności psychicznej, czego pracowniom służb społecznych życzymy na co dzień. JAROSŁAW WALERCZAK