Shadow

Żywa Biblioteka. Ludzie jak książki

Na czym polega Żywa Biblioteka? To „latająca biblioteka”, organizowana w różnych przestrzeniach. Pomysł powstał w Danii w Roskilde na międzynarodowym festiwalu muzycznym w 2000 roku. W minioną sobotę takie wydarzenie odbyło się także w Centrum Kultury „Scena to dziwna”.
Żywe Biblioteki to wydarzenia organizowane w oparciu o wartości takie jak otwartość, różnorodność i prawa człowieka, aby redukować uprzedzenia i budować akceptację dla inności. Żywa Biblioteka to projekt, który umożliwia bezpośredni kontakt z przedstawicielkami i przedstawicielami różnych grup społecznych obarczonych stereotypami, uprzedzeniami, wykluczeniem i dyskryminacją. – Żywa Biblioteka jest przestrzenią, w której każdy może zmierzyć się ze stereotypami i krytycznie przyjrzeć się swojemu myśleniu o ludziach czy grupach, o których nic nie wie lub wydaje się mu, że wie wszystko. Dzięki otwarciu na tematy trudne dla danego miejsca, Żywa Biblioteka może skutecznie zastępować stereotypy wiedzą, doświadczeniem i empatią w stosunku do osób wykluczanych. Jako organizatorzy trzeciej już edycji, możemy stwierdzić, że ma ona dodatkową wartość. Daje możliwość spotkania i rozmawiania „na żywo” z drugim człowiekiem. To, co jeszcze całkiem niedawno było sytuacją społecznie oczywistą, dziś bywa wyjątkową. Komunikujemy się ze sobą bowiem za pomocą telefonów, mediów społecznościowych, komunikatorów… Rozmowy w naszej „bibliotece” odbywają się w cztery oczy, w pewnym sensie jakbyśmy mieli przed sobą wypożyczoną książkę. Ten indywidualny kontakt jest bardzo istotny, ponieważ wówczas „czytelnik” może kierować rozmowę na interesujący dla siebie temat – powiedziała Joanna Łacińska – Stube z CK „Scena to dziwna”.
– Zapraszamy na Żywą Bibliotekę „książki”, czyli osoby, które mogą być w różny sposób wykluczone, stygmatyzowane, a ich sytuacja w społeczeństwie może być marginalizowana. Zapraszamy te osoby i czytelników, którzy mogą „wypożyczyć” tę żywą książkę i z nią porozmawiać, dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda życie takiej osoby, jaka jest jej historia, skonfrontować to z własnymi poglądami, może uprzedzeniami, stereotypami – dodała Joanna Michalak z Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna.
To już trzecia edycja Trzeciej Biblioteki i po raz trzeci w „eSTeDe”- Jest to tak naprawdę rozmowa czytelnika z książką, a książkami są konkretne osoby. W naszym przypadku, w katalogu znalazły się takie „tytuły”, jak: kobieta z diagnozą ADHD, osoba z problemem uzależnienia, dziewczyna poruszająca się na wózku i inne. Czytelnik wypożyczając dany „tytuł”, czyli książkę, ma 20-30 minut na rozmowę – powiedziała Katarzyna Wilczkowska z Publicznej Biblioteki Pedagogicznej w Gnieźnie.
Czy Żywa Biblioteka działa tak, jak zwykła biblioteka? Przecież czytelnik może wybrać książkę z katalogu, następnie ją wypożyczyć… Tylko że w tej bibliotece książkami są prawdziwi ludzie, a w tym szczególnym dniu można czytać z nich jak z otwartej księgi. (kz)