Droga do trzemeszeńskiego piwa już w przyszłym roku?

Powoli, ale konsekwentnie Gmina Trzemeszno wypełnia swojezobowiązania podjęte wobec Browaru Fortuna z Miłosławia, który nabył w przetargu budynki dawnego browaru w Trzemesznie i chce tutaj produkować lokalne, tradycyjne piwo. W piątek, 13 października odbyło się w urzędzie miejskim spotkanie z właścicielami gruntów, na których ma powstać alternatywna droga do browaru.
Zabytkowy budynek browaru i lodowni położony przy alei Szymańskiego w Trzemesznie od lat popadał w ruinę. Dzięki inwestorowi – Browarowi Fortuna ma szansę odzyskać swój blask i funkcję. Inwestor stworzył koncepcję architektoniczną browaru, która została zaakceptowana przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Oprócz uruchomienia produkcji piwa według tradycyjnych technologii w budynku browaru ma powstać pub lub restauracja, ewentualnie mały hotel i sala konferencyjna.**Od rozpoczęcia działań związanych z zagospodarowaniem browaru najważniejszym problemem okazało się połączenie drogowe do tego obiektu. Obecnie można tam dojechać tylko aleją Szymańskiego. Konieczność przewożenie tą drogą materiałów budowlanych podczas przebudowy browaru i później piwa wzbudziła protesty mieszkańców al. Szymańskiego, ze względu na uciążliwość tak dużych transportów ich wąską uliczką. Dlatego urząd miasta rozważał różne koncepcje połączenia browaru z ul. Gnieźnieńską, a tym samym z drogą krajową nr 15. Ostatecznie po konsultacji i pozytywnej opinii z Krajową Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Poznaniu droga została wytyczona. Jej długość to około 600 metrów, szerokość 10 metrów (wraz z pasem drogowym). Ma ona biec od browaru prosto w kierunku drogi krajowej, a następnie skręcać w lewo i przebiegać wzdłuż tej ulicy aż do parkingów położonych na przeciwko fabryk firm Paroc i Cembrit. W tym miejscu droga ma łączyć się z drogą krajową. Dla tego terenu uchwalono już plan zagospodarowania przestrzennego teraz gmina musi rozwiązać sprawę własności gruntów leżących w pasie drogi.
Październikowe spotkanie z właścicielami interesujących gminę gruntów poprowadził Dariusz Jankowski wiceburmistrz Trzemeszna. Przedstawił on prawną sytuację działek oraz poinformował obecnych iż gmina ma prawo wspomniane grunty przejąć za odszkodowaniem, jednak jak zaznaczył gmina chce „pokojowo” rozwiązać te kwestie. Najwięcej wątpliwość na spotkaniu wzbudził przebieg odcinka nowo wytyczonej drogi włączający ją bezpośrednio do drogi krajowej. Przedstawiciele firmy Cembrit i Paroc mieli obawy czy otwarcie nowej drogi nie spowoduje zbytniego natężenia ruchu w tym obszarze. Ponieważ to właśnie w tym miejscu zlokalizowany jest m.in. parking dla pracowników obufirm. Wyrażono także obawy czy nowa droga nie spowoduje, że osoby podróżujące drogą krajową nie będą sobie tędy skracali drogi do centrum Trzemeszna. Przedstawiciele trzemeszeńskiego ratusza uspokajali, że nie będzie możliwości takiego skrótu bowiem aleja Szymańskiego jest zamknięta dla ruchu samochodowego (z wyłączeniem mieszkańców tej ulicy) dlatego wjazd do miasta nową drogą będzie niemożliwy. Konkretne rozmowy z właścicielami terenów odbędą się indywidualnie. Dariusz Jankowski wyraził nadzieję, że sprawę gruntów uda zamknąć się w tym roku. Natomiast jej realizacja to rok 2018.
RENATA PAŁUCKA